Sport.pl

Trener Stomilu chwali Dominika Kuna. "Ma talent"

Piłkarze Stomilu, którzy przebywają na zgrupowaniu w Gutowie Małym, rozegrali już dwa sparingi, a ich wyniki napawają optymizmem. - Szczytową formę szykujemy na 9 marca - zapowiada Zbigniew Kaczmarek, trener olsztyńskiego zespołu.
Na zgrupowaniu w łódzkiem przebywają od piątku. Olsztynianie codziennie ciężko pracują na treningach, by jak najlepiej przygotować się do zadania, jakie czeka ich tej wiosny - utrzymania Stomilu w I lidze. Do tej pory biało-niebiescy rozegrali w Gutowie Małym dwa mecze kontrolne. Najpierw pokonali GKS Bełchatów (ekstraklasa) 2:1, a następnie zremisowali z Pogonią Siedlce (II liga) 1:1. Według trenera Kaczmarka wszystko idzie w dobrym kierunku, a w składzie coraz lepiej prezentują się młodzi gniewni. Niewykluczone, że ze składu wygryzą o wiele bardziej doświadczonych kolegów.

Rozmowa ze Zbigniewem Kaczmarkiem

Maciej Nowocień: Jest pan zadowolony z dotychczasowych sparingów i pracy, jaką zespół wykonuje w Gutowie Małym?

Zbigniew Kaczmarek, trener Stomilu Olsztyn: Oczywiście, że tak. Praktycznie wszystko, co sobie zaplanowaliśmy, udało się zrealizować. Nie mamy poważniejszych kontuzji, a jedynie mikrourazy. Nie są jednak poważne, bo głównie są to napięcia mięśni. Generalnie nie martwimy się tym, a wszyscy zawodnicy dobrze pracują. Potwierdzają to też wyniki sparingów. Jest coraz lepiej i wydaje nam się, że wszystko idzie w dobrym kierunku.

Nie przegraliście żadnego z meczów, ale czy styl gry prezentowany przez Stomil stoi na odpowiednim poziomie?

- Jest jeszcze za wcześnie, by mówić, że jest dobrze. Popełniamy błędy, ale zawodnicy starają wyeliminować je na treningach i w meczach towarzyskich. Szczytową formę szykujemy dopiero na 9 marca, kiedy to zagramy pierwszy mecz rundy wiosennej z Dolcanem Ząbki. Teraz wyniki nie są istotne, ale zależy mi, żeby wygrywać. Musimy bowiem nabrać pewności, że jesteśmy w stanie zwyciężać.

Miał pan szansę zobaczyć w akcji Grzegorza Lecha, którego wypożyczyliście z Korony Kielce. Wkomponował się do drużyny czy potrzebuje na to więcej czasu?

- Grzesiek momentalnie wgrał się do zespołu. To w końcu były zawodnik Stomilu, a wielu aktualnych zawodników występowało z nim w barwach OKS w przeszłości. Jego transfer dobrze wpłynął także na młodych chłopców. Dużo im podpowiada i to jest naprawdę fajne. Poza tym Grzegorz to skromny człowiek i ma bardzo profesjonalne podejście do swojego zawodu. Na każdym treningu jest totalnie zaangażowany i daje z siebie wszystko. Nie spodziewałem się tego, mimo że znałem go z występów jeszcze za mojej kadencji w Wigrach Suwałki. Wszystko jednak zweryfikuje liga, bo teraz możemy sobie rozmawiać, ale przecież dojdą presja, nacisk ze strony przeciwnika i wtedy okaże się, czy był to trafiony transfer.

A jak prezentuje się testowany Patryk Wolański, bramkarz Widzewa Łódź?

- Patryk zagrał w sparingu zaraz po przyjeździe na obóz. Wypadł bardzo dobrze, ale trzeba mieć na uwadze, że on trochę inaczej pracował w Widzewie i odczuwa teraz skutki naszych treningów. Byliśmy na innym poziomie przygotowań, ale widać, że powoli się adoptuje. Decyzję podejmiemy na koniec obozu. Widzimy w nim potencjał, ma niezłe warunki fizyczne i jest dobry technicznie. Sprawa jest otwarta.

Zakontraktowaliście trzech nowych zawodników (prócz Lecha, Kamil Hempel, Paweł Piceluk). Czy kibice mogą spodziewać się kolejnych wzmocnień?

- Trudno jest mi odpowiedzieć na to pytanie. Zależy mi na nowym bramkarzu, który dołączy do ekipy i stworzy jeszcze większą rywalizację. Być może obóz pokaże, że brakuje nam także lewoskrzydłowego. Muszę podkreślić, że w meczu z GKS Bełchatów dobrze wypadł Dominik Kun. Mam nadzieję, że dalej będzie tak pracował i nie będzie potrzeby sprowadzania innych graczy. Przed nami jeszcze dwa sparingi (w środę z Rakowem Częstochowa, w sobotę z ŁKS Łódź). To nie jest łatwa sprawa, żeby zatrudnić lewoskrzydłowego z nazwiskiem. Budżet jest napięty i trudno namówić prezesa na kolejny transfer. A szczególnie w przypadku, kiedy młodzi zawodnicy głośno pukają do pierwszego składu.

Rozmawiał Maciej Nowocień

Więcej o: