Warmia zagra w Pasymiu. Zaproszenie spadło im z nieba

- Dostaliśmy zaproszenie do Pasymia, by tam rozegrać mecz towarzyski. Dla nas to bardzo dobra wiadomość, bo w tym czasie i tak nie moglibyśmy trenować w hali Urania - mówi Krzysztof Maciejewski, szkoleniowiec pierwszoligowej Warmii Traveland. Jego drużyna wystąpi w pokazowym spotkaniu z AZS UWM Olsztyn
Będzie to dobra okazja, by solidnie potrenować przed kolejnymi pojedynkami na zapleczu ekstraklasy. Przypomnijmy, że Warmia po 19 kolejkach zajmuje wysokie, czwarte miejsce w tabeli. To jeden z najlepiej spisujących się zespołów rundy rewanżowej. W miniony weekend olsztynianie doznali pierwszej porażki w 2013 roku, a tym samym zakończyli wspaniałą serię sześciu zwycięstw z rzędu. W Gdańsku lepsze okazało się Wybrzeże, czyli drużyna aspirująca do gry w ekstraklasie (24:29).

- Oczywiście, że szkoda tej serii, ale nie jechaliśmy tam w roli faworyta - podkreśla trener Krzysztof Maciejewski. - Zamierzaliśmy tam walczyć i spróbować urwać punkty gospodarzom. Tym razem gdańszczanie byli lepsi. Głów jednak nie spuszczamy, bo przed nami ważniejsze dla nas mecze z Pomezanią Malbork w Uranii (16 marca) i Meblami Wójcik w Elblągu.

Olsztynianie w najbliższy weekend pauzują w rozgrywkach, dlatego zaproszenie od burmistrza Pasymia Bernarda Miusa przyjęli z dużym zadowoleniem. Ich rywalem będzie drugoligowy AZS UWM, czyli rywal doskonale im znany. - Potraktujemy to jako solidny trening, który ma pomóc w doskonaleniu taktyki i techniki indywidualnej. To będzie także okazja do popularyzacji piłki ręcznej - mówi Krzysztof Maciejewski, szkoleniowiec Warmii Traveland.

Pojedynek odbędzie się w sali sportowej Gimnazjum w Pasymiu (ul. Jana Pawła II 14). Początek w czwartek o godz. 18.