Warmia Heroes. Pierwsza taka gala walk w Olsztynie

To prawdziwe sportowe święto. Pod koniec maja w hali Urania odbędzie się gala mieszanych sztuk walki Warmia Heroes, w której udział weźmie Joanna Jędrzejczyk, mistrzyni świata muay thai. To jej debiut przed własną publicznością
W Olsztynie gale sztuk walki już się odbywały, ale zawodnicy, którzy w nich występowali, nie należeli do ścisłej krajowej czołówki. W czasie majowych zawodów będzie inaczej. Rękawice skrzyżują fighterzy Arrachionu MMA Olsztyn, czyli klubu, w którym trenują Mamed Chalidow, Aslambek Saidov czy Joanna Jędrzejczyk. Nic dziwnego, że już teraz zainteresowanie galą, która odbędzie się 18 maja w hali Urania, jest ogromne.

Rozmowa z Pawłem Derlaczem

Maciej Nowocień: Zapowiada się naprawdę wysoki poziom tej gali?

Paweł Derlacz, trener Arrachionu Olsztyn: To pierwsza prawdziwa gala MMA w Olsztynie. Zawodnicy będą walczyć w oktagonie, czyli klatce. My jako klub Arrachion jesteśmy partnerem tej gali. Odbędzie się osiem walk zawodowych w formule MMA, a w batalii wieczoru zaprezentuje się Joanna Jędrzejczyk, czyli kilkakrotna mistrzyni świata w muay thai. Mamy też potwierdzenie od Adriana Zielińskiego. To naprawdę "mocne" nazwiska. Prawdopodobnie zawody będzie na żywo transmitowała telewizja. Jesteśmy w trakcie dopinania formalności.

Dotychczasowe gale nie przynosiły aż tylu emocji.

- Dlatego chcemy po raz pierwszy zrobić coś dużego. Jesteśmy, mówiąc nieskromnie, ale takie są fakty, największym i najlepszym klubem MMA w Polsce. Chcemy więc zrobić galę u siebie w domu, dla własnych kibiców. Robi to Warszawa, Katowice, to dlaczego nie Olsztyn?

Szansę walki przed własną publicznością nareszcie dostanie Asia Jędrzejczyk, która zawsze chciała powalczyć w Olsztynie.

- To będzie jej olsztyński debiut. Asia walczy na całym świecie. W dalekiej Japonii, Surinamie czy Rosji. Ale nigdy nie było jej dane walczyć u siebie. Nareszcie w swoich czterech ścianach pokaże, co potrafi w MMA, w którym radzi sobie coraz lepiej.

Starcia będą odbywały się w oktagonie. Są tacy, którzy wolą walczyć w ringu.

- W klubie praktycznie cały czas trenujemy teraz pod klatkę, bo coraz więcej turniejów i gal jest organizowanych właśnie w oktagonie. To są zajęcia przygotowujące do starcia w klinczu czy pod siatką. To już codzienność naszych zawodników, więc z tym na pewno nie będą mieli żadnego problemu.

Kibice już teraz dopytują się o bilety.

- Na pewno będą w sprzedaży miesiąc lub nawet półtora wcześniej. Ceny też nie będą wygórowane, ponieważ zależy nam, żeby każdy, nawet młody fan sztuk walki, mógł wejść na galę i ją na żywo zobaczyć.

Rozmawiał Maciej Nowocień