70. Rajd Polski. Kierowca bez pilota, to jak bez ręki

- Decyzje podejmowane przez pilotów są bardzo często dużo ważniejsze od poczynań kierowców - mówi Yagiz Avci, turecki rajdowiec reprezentujący swój kraj podczas Lotos 70. Rajdu Polski.
Rajd na Mazurach to nie tylko eliminacja mistrzostw Polski i Litwy, ale także runda mistrzostw Europy. Dlatego na szutrowych trasach można zobaczyć w akcji kierowców z najodleglejszych zakątków Starego Kontynentu. Jednym z nich jest Turek Yagiz Avci. Na co dzień reprezentuje on Castrol Ford Team Turkey, lecz podczas zmagań w ramach "Rally Poland" jedzie w barwach fińskiego zespołu PrintSport Racing.

Rozmowa z Yagizem Avci

Waldemar Bargiel: Nie miał pan jeszcze okazji ścigać się w Polsce. Jak podoba się panu nasz kraj?

Yagiz Avci, turecki kierowca PrintSport Racing: Z tego, co wiem, to jest to pierwszy Rajd Polski, podczas którego pada rzęsisty deszcz. Z tego względu warunki na trasie są bardzo niesprzyjające. Nie jeździłem jeszcze po drogach tego typu, więc rywalizacja w waszym kraju to dla mnie nowe doświadczenie.

Czy zgodzi się pan, że kierowca i pilot muszą się dogadywać nie tylko w czasie rajdów, ale także w życiu codziennym?

- Oczywiście, że tak. Spędzając ze sobą czas tylko na rajdach nie ma możliwości, by się dobrze poznać. W tej dyscyplinie sportu wzajemne zrozumienie musi być na najwyższym poziomie. Ja z moim pilotem [Bahadir Gucenmez - red.] rozumiemy się prawie bez słów. Dobra atmosfera w zespole jest najważniejsza.

Od kogo więcej zależy podczas rajdu. Od pilota czy kierowcy?

- Praca pilota wymaga od mojego kolegi wielu lat treningów zarówno pod względem fizycznym, jak i mentalnym. Musi on orientować się także w najdrobniejszych szczegółach działania poszczególnych mechanizmów auta. Ja jako kierowca w głównej mierze wykonuję jego polecenia. Tylko udana praca zespołowa gwarantuje pokonanie całej trasy w szybkim tempie.

Rola pilota jest szczególnie ważna przy pokonywaniu trudniejszych fragmentów drogi

- Wskazówki Bahadira są bardzo istotne przy przejeżdżaniu przez szczyty oraz wchodzeniu w ostre zakręty. Podpowiada mi też, jak mogę efektywnie utrzymać dobry balans podczas szybkiej jazdy wąskimi ścieżkami. Bardzo często sugeruje mi jak efektywnie pokonywać odcinki specjalne pełne kolein, nie tracąc przy tym prędkości.

Rozmawiał Waldemar Bargiel

Więcej o sporcie z Warmii i Mazur czytaj na olsztyn.sport.pl.