Sport.pl

Trzeci etap Rajdu Dakaru. Przed Hołowczycem wielkie góry

Momentami nawet na wysokości 3000 m nad poziomem morza będą rywalizować kierowcy podczas wtorkowego odcinka specjalnego. Jego trasa prowadzi z argentyńskiego San Rafael do San Juan.
Kierowcy z samego rana musieli przebyć 292 km drogi dojazdowej, by stawić się starcie do kolejnego odcinka specjalnego. Tym razem zawodników czekają górskie klimaty i rekordowe wysokości, które będą sprawdzianem dla wytrzymałości ich organizmów, ale także maszyn, którymi rywalizują. Rozrzedzone powietrze może bowiem skutkować obniżoną koncentracją oraz problemami z oddychaniem.

We wtorek najdłuższy dystans, bo 373 km do pokonania mają quadowcy i motocykliści. Na kierowców samochodów i ciężarówek czeka zaś trasa o długości 301 km. Odcinek, który będzie miał do pokonania popularny "Hołek", jak na Dakar może i nie jest imponujący, ale trzeba pamiętać, że to początek etapu maratońskiego. To z kolei oznacza, że rajdowcy po jego ukończeniu nie będą mogli korzystać z napraw serwisów przez całą noc. Auta pozostaną nienaruszone aż do środy, kiedy to tuż przed samym startem do następnego etapu, mechanicy będą mieli określony czas na dokonanie niezbędnych poprawek.

Niewątpliwie uroku na trasie z San Rafael do San Juan doda Aconcagua (w języku Indian "Kamienny Strażnik"), czyli najwyższy szczyt w Andach mierzący 6961 m, u którego stóp rozegra się wtorkowa rywalizacja.

Hołowczyc na trasę ruszył jako 13., ze względu na pozycję, która zajął podczas poniedziałkowego oesu. Przypomnijmy, że do lidera Stephanea Peterhansela traci 37 minut i 8 sekund, co klasyfikuje go na dziewiątym miejscu w generalce Dakaru 2014.

Oficjalna klasyfikacja generalna po dwóch etapach:

1. Stephane Peterhansel, Jean-Paul Cottret (Francja) Mini 6:17.02

2. Carlos Sainz (Hiszpania), Timo Gottschalk (Niemcy) Smg strata 28 s

3. Nasser Al-Attiyah (Katar), Lucas Cruz (Hiszpania) Mini 4.10

9. Krzysztof Hołowczyc (Polska), Konstantin Żylcow (Rosja) Mini 37.08

10. Marek Dąbrowski, Jacek Czachor (Polska) Toyota 38.08

16. Martin Kaczmarski (Polska), Filipe Palmeiro (Portugalia) Mini 59.30

21. Adam Małysz, Rafał Marton (Polska) Toyota 1:18.40.

Więcej o sportowcach z Warmii i Mazur czytaj na olsztyn.sport.pl.

Więcej o: