Sport.pl

Hołowczyc o Dakarze: 500 km trasy to sama przyjemność

Przedostatniego dnia rywalizacji na argentyńskich piaskach olsztynianin zajął wysokie piąte miejsce. Wygrał niezawodny Carlos Sainz. - Cieszymy się, że udało nam się odrobić wiele cennych minut, i że przesuwamy się w górę w generalce - napisał na swoim profilu facebookowym Krzysztof Hołowczyc.
Dla Hiszpana jest to już 27. etapowe zwycięstwo w historii występów w Rajdzie Dakar. Kierowca po raz kolejny udowodnił, że jego auto buggy dysponuje o wiele większą mocą niż u rywali chociażby ze stajni mini. W niedzielę drugie miejsce ze stratą 4.24 zajął świetnie radzący sobie Katarczyk, Al-Attiyah, a trzecie Peterahansel (strata 7.04, obaj jadą w teamie X-raid).

Niedzielny odcinek specjalny składał się z ponad 500 kilometrowej pętli, która wiodła przez obszary kamieniste oraz wielką, 20-kilometrową pustynię solną.

Tym razem popularny Hołek uniknął na trasie kłopotów, jechał równo od początku do końca. Jego pomiar czasu na drugim punkcie kontrolnym wskazywał na piąty, najlepszy wynik w stawce. To miejsce olsztynianin utrzymał aż do mety. - Jak to dobrze jest jechać z powrotem w czołowej grupie! - napisał na swoim profilu facebookowym Hołowczyc. - Nagle wszystko jest zdecydowanie łatwiejsze. Nie trzeba ryzykownie wyprzedzać w kurzu dużo wolniejszych rywali i nawet te dzisiejsze ponad 500 km odcinka specjalnego jawi się jako czysta przyjemność. Przyjechaliśmy na metę w doskonałej kondycji i świetnych humorach.

Etap nie przyniósł żadnych przetasowań w stawce najlepszych kierowców tegorocznej edycji Dakaru. Na czele wciąż pozostaje Nani Roma (w niedzielę był czwarty), który ma ponad pół godziny przewagi nad Sthepanem Peterhanselem. Olsztynianin co prawda swojej pozycji nie poprawił, ale do pięciu sekund zmniejszył przewagę, jaką ma nad nim siódmy w generalce Marek Dąbrowski jadący wspólnie z Jackiem Czachorem.

W poniedziałek uczestnicy Dakaru opuszczą Argentynę i rywalizację rozpoczną w Chile.



Nieoficjalna klasyfikacja samochodów na siódmym etapie Salta - Salta (OS 533 km): 1. Carlos Sainz (Hiszpania), Timo Gottschalk (Niemcy) SMG 4:43.28 2. Nasser Al-Attiyah (Katar), Lucas Cruz (Hiszpania) Mini strata 4.24 3. Stephane Peterhansel, Jean Paul Cottret (Francja) Mini 7.04 5. Krzysztof Hołowczyc (Polska), Konstantyn Żylcow (Rosja) Mini 10.51

12. Martin Kaczmarski (Polska), Filipe Palmeiro (Portugalia) Mini 27.40 21. Marek Dąbrowski, Jacek Czachor (Polska) Toyota 40.04 25. Adam Małysz, Rafał Marton (Polska) Toyota 42.49

Nieoficjalna klasyfikacja generalna po siedmiu etapach:

1. Nani Roma (Hiszpania), Michel Perin (Francja) Mini 27:03.52 2. Stephane Peterhansel, Jean Paul Cottret (Francja) Mini strata 31.31 3. Giniel de Villiers (RPA), Dirk von Zitzewitz (Niemcy) Toyota 48.23 7. Marek Dąbrowski, Jacek Czachor (Polska) Toyota 2:30.47 8. Krzysztof Hołowczyc (Polska), Konstantyn Żylcow (Rosja) Mini 2:30.52 11. Adam Małysz, Rafał Marton (Polska) Toyota 3:17.06 14. Martin Kaczmarski (Polska), Filipe Palmeiro (Portugalia) Mini 4:06.19.

Więcej o sportowcach z Warmii i Mazur czytaj na olsztyn.sport.pl.

Więcej o: