Siatkarskie diamenty szlifowane są w Olsztynie

- Znam kilku chłopaków, którzy daleko zaszli w tym sporcie zaczynając swoją przygodę właśnie w klasach licealnych - podkreśla Piotr Łukasik, przyjmujący Indykpolu AZS Olsztyn.
Tradycja uprawiania siatkówki w stolicy regionu jest tak duża, że zdaniem wielu to najpopularniejsza dyscyplina sportu w Olsztynie. Sukcesy w przeszłości akademików oraz dobra postawa w obecnym sezonie Indykpolu AZS Olsztyn sprawia, że nie brakuje adeptów, którzy chcą grać w siatkówkę.

- AZS ma ogromne tradycje zarówno w siatkówce seniorskiej, jak i młodzieżowej - mówi dla olsztyn.sport.pl Piotr Łukasik, przyjmujący AZS-u Olsztyn. - Juniorzy, którzy przed długie lata grają w tym zespole, często potem dołączają do pierwszego składu. Dzięki temu klub ciągle się rozwija.

Bez wątpienia jednym z olsztyńskich talentów, którego umiejętności doceniła potem cała Polska jest choćby Marcin Możdżonek. Ten zawodnik występuje na pozycji środkowego, obecnie w barwach ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, jest także kapitanem reprezentacji Polski seniorów. - Oprócz niego na Warmii i Mazurach przez długi czas grał Wojciech Grzyb, teraz zawodnik Asseco Resovii Rzeszów - przypomina Łukasik. - Zresztą jest wielu zawodników, którzy wyszli spod skrzydeł olsztyńskich trenerów i grają teraz na wysokim poziomie.

Jak przyznaje Piotr Łukasik, profesjonalna siatkarska przygoda powinna zacząć się dla danego zawodnika już w latach szkolnych. - Znam kilku chłopaków, którzy daleko zaszli w tym sporcie, zaczynając swoją przygodę dopiero w klasach licealnych - opowiada. - Są też tacy, którzy grają w siatkówkę od 8-9 roku życia. Na rozpoczęcie treningów nie ma reguły, ale oczywiście im szybciej, tym lepiej.

Jednym z miejsc, w których siatkarskie talenty z Olsztyna moją rozwijać swoje umiejętności jest Zespół Szkół Chemicznych i Ogólnokształcących im. Jędrzeja Śniadeckiego. W tej szkole swoje pierwsze kroki stawiało wielu siatkarzy, którzy teraz są znani w całym kraju. - Wychowujemy zawodników już od 1994 roku - przypomina Marek Kotulski, który prowadzi zajęcia z uczniami. - Trenował u nas m.in. dwukrotny olimpijczyk Łukasz Kadziewicz. Naszymi absolwentami są też Paweł Siezieniewski oraz Wojciech Grzyb.

- W naszej szkole działają klasy sportowe - mówi Marek Kotulski. - Od tego roku mamy zarówno męską, jak i żeńską klasę. Nasze dziewczęta figurują w tzw. programie SOS [Siatkarskie Ośrodki Szkolne - red.]. W ten sposób we wszystkich województwach skupia się najzdolniejszą siatkarską młodzież.

I dodaje: - VII Liceum Ogólnokształcące, które wchodzi w skład zespołu szkół jest odpowiednie dla uczennic uzdolnionych sportowo. Współpracujemy z wieloma gimnazjami w naszym województwie, z których przychodzą do nas nowi uczniowie.