UFC w Berlinie. Jędrzejczyk zachowa prestiżowe trofeum?

- To będzie pierwsza walka o pas UFC w Europie, więc tworzymy historię - mówi Szymon Bońkowski, trener Arrachionu MMA Olsztyn. W sobotę jego podopieczna Joanna Jędrzejczyk stanie do obrony mistrzowskiego tytułu Ultimate Fighting Championship.
Kiedy w marcu w amerykańskim Dallas popularna "JJ" pokonała Carlę Esparzę i zdobyła pas UFC (do 52 kg), nikt nie przypuszczał, że przyjdzie jej go bronić po upływie zaledwie trzech miesięcy. Jej przeciwniczką podczas gali w Berlinie będzie Amerykanka Jessica Penne. - Gdy dostałam tę ofertę [1 maja - red.] od razu pojawiły się pytania, czy zdążę z przygotowaniami - mówiła sześć tygodni temu Joanna Jędrzejczyk. - Wspólnie z moim sztabem trenerskim zdecydowałam się jednak podjąć to wyzwanie. Będzie to pierwsza w historii UFC obrona pasa w Europie, więc nie mogłam i nie chciałam odmówić.

Harmonogram przygotowań mistrzyni był bardzo napięty. - Od początku do końca odbywały się one w Arrachionie - podkreśla Szymon Bońkowski, trener olsztynianki. - Przyczyną była mała ilość czasu, którą mogliśmy poświęcić na zorganizowanie zajęć. Do tego doszły jeszcze obowiązki medialne wobec UFC. Asia musiała poświęcić trzy dni na spotkania z dziennikarzami, które odbywały się kolejno w Berlinie, Londynie oraz Warszawie.

Nie było zatem czasu na jakikolwiek obóz poza Olsztynem. - I tak wykorzystaliśmy cały ten czas do maksimum - zapewnia Bońkowski. - Asia była w dobrej formie jeszcze przed rozpoczęciem przygotowań. Przez cały czas prowadziła sportowy tryb życia.

Aktualna mistrzyni Ultimate Fighting Championship jest zadowolona z przebiegu zajęć. - Najbardziej bałam się tego, że w ich trakcie doznam niepotrzebnej kontuzji - nie ukrywa Joanna Jędrzejczyk. - Udało mi się jednak uniknąć urazów i mogę z czystym sumieniem jechać do Berlina [rozmawialiśmy w poniedziałek - red.]. Najbardziej wdzięczna jestem Jakubowi Wikłaczowi, który na sparingach zawsze poświęcał mi swój czas.

Olsztynianka przyznaje, że jej najbliższa przeciwniczka, Jessica Penne, dysponuje umiejętnościami na podobnym poziomie, co Carla Esparza. - Zna dużo zapaśniczych chwytów, dzięki którym wygrywa większość pojedynków przez poddania [7 z 12 - red.] - analizuje "JJ". - Co więcej, jest dobra boksersko i potrafi wykorzystywać ten atut. W moich przygotowaniach nie było jednak większych zmian w porównaniu z poprzednimi pojedynkami. Pracowałam głównie nad obroną przed sprowadzeniami do parteru oraz nad walką w półdystansie.

Bońkowski tłumaczy, że Amerykanka przy obalaniu rywalek stosuje głównie podcięcia oraz rzuty przez biodro. - Umiejętnie się przy tym zastawia, przez co uniemożliwia przeciwniczce jakikolwiek ruch - dodaje szkoleniowiec Arrachionu. - Asi defensywne zapasy wychodzą teraz dużo lepiej niż jeszcze w marcu. Dopracowywaliśmy wszystkie elementy na bieżąco. Moim zdaniem sobotnia walka będzie przebiegała inaczej niż ta z Esparzą.

Jessica Penne z pewnością będzie prowokować olsztyniankę, by ta biła się z nią w parterze. - Podczas walki jest bardzo przebiegła - tłumaczy mistrzyni UFC w wadze do 52 kg. - Czasem nawet potrafi sama się położyć na macie, aby zachęcić rywalkę do pojedynku zapaśniczego. Mnie to jednak nie przeraża. To normalne, że każdy chce walczyć z posiadaczką pasa, aby odebrać jej tytuł.

Szymon Bońkowski przekonuje, że jego podopieczna jest gotowa. - Na korzyść Asi działa duże doświadczenie wyniesione z walk muay thai [boks tajski] - tłumaczy szkoleniowiec Arrachionu. - Gala odbywa się w Berlinie, więc powinno na nią przyjechać dużo polskich kibiców, którzy wesprą ją swoim dopingiem. To będzie pierwsza walka o pas UFC w Europie, więc tworzymy historię.

Do niedawna Warmię i Mazury na gali w Niemczech miał reprezentować także Krzysztof Jotko, który pochodzi z Ornety. Niestety, najpierw Amerykanin Derek Brunson, który był jego rywalem, doznał kontuzji, a jego rodak Uriah Hall mający go zastąpić, nie otrzymał wizy na przylot. - Szkoda, że to wszystko tak się potoczyło, bo Krzysiek jest doskonałym zawodnikiem - mówi Joanna Jędrzejczyk. - Poświęcił swój czas na przygotowania, ale ostatnio nie ma szczęścia do przeciwników.

Gala UFC Fight Night Berlin odbędzie się w najbliższą sobotę w hali O2 World. Polscy kibice będą mogli obejrzeć ją na kanale Extreme Sports Channel. Początek transmisji o godz. 21.

Więcej o sporcie z Warmii i Mazur czytaj na olsztyn.sport.pl.

Więcej o: