KKS wygrywa z Łomiankami. W weekend dwa spotkania

Olsztyński pierwszoligowiec w środę pokonał na wyjeździe SMS PZKosz II Łomianki 66:54. W weekend koszykarki rozegrają jeszcze dwa spotkania - u siebie z PTS Lider Pruszków, oraz na wyjeździe z AZS Uniwersytet Warszawski.
Zawodniczki prowadzone przez trenera Tomasza Sztąberskiego po ponad dwóch tygodniach przerwy wróciły na ligowe parkiety. Koszykarski maraton KKS rozpoczął od środowego spotkania z drugim zespołem SMS-u Łomianki. Ekipa ze stolicy naszego regionu lepiej rozpoczęła batalię i po pierwszej kwarcie prowadziła 20:15. W drugiej odsłonie skuteczność olsztynianek malała z minuty na minutę. Młodzież z Łomianek przez pewien moment dyktowała warunki na parkiecie. Olsztynianki w ostatnich minutach zdołały jednak odrobić straty i oba zespoły na przerwę schodziły przy prowadzeniu gospodarzy 37:36.

- Podczas meczu było widać, jakie piętno na naszej grze odcisnęła długa przerwa - mówi Tomasz Sztąberski, trener KKS Olsztyn. - Dziewczyny przez długi czas nie mogły odnaleźć odpowiedniego rytmu meczowego. Klarowne sytuacje pod koszem nie kończyły się celnym rzutem. Nasza skuteczność nie przekroczyła w całym spotkaniu nawet 30 procent. Dla porównania ten sam wskaźnik ekipy z Łomianek zatrzymał się na 50 procentach.

Nerwowa walka do samego końca

Po przerwie gra gości uległa znacznej poprawie. Olsztynianki zaczęły lepiej grać w obronie, a zawodniczki prowadzone przez Krzysztofa Dobrowolskiego miały problemy z oddawaniem celnych rzutów. Dobre spotkanie rozegrały Alicja Minczewska oraz Joanna Markiewicz, które zdobyły najwięcej punktów - odpowiednio 21 i 16. Walka o ligowe punkty trwała jednak do samego końca, ponieważ na kilka minut przed końcową syreną KKS prowadził tylko pięcioma punktami. Ostatecznie dzięki trafieniom Markiewicz oraz Minczewskiej, olsztynianki wygrały 66:54.

- Zespół SMS-u swoją skutecznością dopasował się do naszej gry, która wcale nie była najwyższy lotów - zauważa opiekun olsztynianek. - Dzięki bardziej agresywnej obronie udało nam się dobrze rozpocząć trzecią kwartę. Gdybyśmy mieli większą skuteczność pod koszem, to całe spotkanie moglibyśmy wygrać różnicą 30 punktów. Mimo słabszej postawy swojego zespołu, bardzo się cieszę z odniesienia dziesiątego zwycięstwa w tym sezonie.

Mecz dzień po dniu

Dokończenie maratonu nastąpi w weekend. W sobotę KKS przed własną publicznością zmierzy się z PTS Lider Pruszków (godz. 14), a dzień później w stolicy naszego kraju koszykarki rozegrają mecz z AZS Uniwersytet Warszawski. Jak przyznaje trener olsztyńskiego pierwszoligowca, ze względu na wąską kadrę nie przewiduje on żadnych roszad w składzie. - Wciąż nie będę mógł skorzystać z Iwony Polak, Anny Todys [obie leczą kontuzję] oraz Anety Burandt [zawieszona przez władze związku] - przypomina Tomasz Sztąberski. - W ostatnim czasie z dobrej strony pokazuje się nasza młodzież. Od dłuższego czasu gra z nami Justyna Michalak, w sobotę dołączy również Adrianna Kalinowska. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie godnie zastąpią swoje starsze koleżanki.

SMS PZKosz II Łomianki - KKS Olsztyn 54:66

Kwarty: 15:20, 22:16, 8:16, 9:14

SMS: Zieniewska 16, Szydłowka 11, Markowska 8, Banaszak 6, Ziobro 5, Stasiak 3, Kućko 2, Falkowska 2, Gzinka 1.

KKS: Minczewska 21, Markiewicz 16, Zajączkowska 13, Urbaniak 8, Natalia Żukowska 6, Płatek 2 oraz Kamila Żukowska, Michalak, Mońko.

I LIGA

1. Grot Alles Pabianice 17311151:930
2. AZS Uniwersytet Warszawski 15291068:818
3. AZS UG Gdańsk 17291200:998
4. Mon-Pol Płock 17261179:1072
5. KKS OLSZTYN 16261185:1094
6. Lider Pruszków 17251019:1083
7. SMS Łomianki 16241041:1026
8. Politechnika Gdańska 18241057:1223
9. KS Bydgoszcz 17231069:1108
10. AZS UMCS II Lublin 1721908:1145
11. SMS II Łomianki 1716868:1248