Trener Stelmach zostaje w AZS Olsztyn, ale tylko na rok?

W sezonie 2014/2015 siatkarzy Indykpolu AZS nadal będzie prowadził Krzysztof Stelmach. Szkoleniowiec we wtorek złożył podpis na nowym kontrakcie.
Drużyna pod jego wodzą w minionych już rozgrywkach zajęła wysokie, piąte miejsce w PlusLidze, ustępując tylko takim potęgom jak Skra Bełchatów, Resovia Rzeszów, Jastrzębski Węgiel czy Zaksa Kędzierzyn-Koźle. Co więcej, Indykpol AZS zapewnił sobie udział także w najbliższej edycji europejskiego Pucharu Challenge.

Nic więc dziwnego, że zaraz po zakończeniu ligowych zmagań rozpoczęły się rozmowy na temat przedłużenia umowy z trenerem. We wtorek klub poinformował, że obie strony doszły do porozumienia. Krzysztof Stelmach podpisał nowy kontrakt, ale ten będzie obowiązywał tylko do końca sezonu 2014/2015. To, czy szkoleniowiec zostanie w Olsztynie na dłużej, ma być uzależnione od wyniku, jaki osiągnie zespół.

- Bardzo się cieszymy, że trener Stelmach poprowadzi Indykpol AZS w przyszłym sezonie - mówi Tomasz Jankowski, p.o. prezesa w olsztyńskim klubie. - Po bardzo dobrym dla nas sezonie, który zakończył się sukcesem, uważamy, że nie mogło stać się inaczej. Wszyscy chcemy, by drużyna kroczyła tą samą drogą co w minionych rozgrywkach.

Pierwszym wyzwaniem dla Stelmacha będzie zbudowanie nowego zespołu. Jak informowaliśmy na olsztyn.sport.pl, z Indykpolu AZS już zdecydowali się odejść przyjmujący Rafał Buszek i libero Michał Żurek (obaj trafili do Resovii). To dopiero początek roszad w składzie.

- Grało nam się w Olsztynie bardzo dobrze, aczkolwiek miałem duże obawy, czy kolejny sezon nie będzie troszkę podobny do tego w Bydgoszczy rok wcześniej [najlepsi gracze rewelacji ligi Delecty odeszli do innych klubów - przyp. red.] - mówi Żurek, teraz już siatkarz wicemistrza Polski. - Do Rzeszowa wraca na pewno Buszek, który robił w AZS naprawdę dużą robotę. Nie będzie też Pablo Bengolei, Mattiego Oivanena, także przewidziałem trochę to, że ciężko będzie utrzymać ten skład. A ja z mojej strony chciałem zrobić krok do przodu i spróbować czegoś mocniejszego.

Przypomnijmy, że na tę chwilę obowiązujące kontrakty w Indykpolu AZS mają tylko Maciej Dobrowolski, Grzegorz Szymański oraz Piotrowie Łuka, Hain i Łukasik.

Klub z Olsztyna nie marnuje jednak czasu i szuka nowych zawodników. W kręgu jego zainteresowań są m.in. siatkarze Politechniki Warszawskiej, a konkretnie rozgrywający Juraj Zatko, przyjmujący Artur Szalpuk, atakujący Paweł Adamajtis czy libero Michał Potera.

Więcej o siatkarzach Indykpolu AZS czytaj na olsztyn.sport.pl.

Więcej o: