Indykpol AZS ma nowego środkowego. Zastąpi Oivanena?

To Maciej Zajder, który jeszcze w zeszłym sezonie bronił barw Lotosu Trefla Gdańsk. To pierwszy transfer Indykpolu AZS Olsztyn od zakończenia rozgrywek w PlusLidze.
26-letni zawodnik pochodzi z Łasku, ale swoje pierwsze siatkarskie kroki stawiał w Skrze Bełchatów. Potem występował w takich klubach jak Pamapol Siatkarz Wieluń (2009-2011), AZS Politechnika Warszawska (2011-2013), a ostatnio Lotos Trefl Gdańsk.

Problemu z aklimatyzacją nie powinien mieć także w Olsztynie. Dobrze zna się bowiem z innym środkowym Indykpolu AZS - Piotrem Hainem. Obaj panowie razem z reprezentacją Polski w lipcu ubiegłego roku wywalczyli srebrny medal na Letniej Uniwersjadzie w Kazaniu.

Maciej Zajder karierę reprezentacyjną rozpoczął jednak wcześniej, bo już w sezonie 2009-2010, kiedy to powołanie do kadry B otrzymał od trenera Grzegorza Wagnera. Na kolejny sportowy awans musiał poczekać do 2013 roku. W pierwszej kadrze Polski widział go wówczas szkoleniowiec biało-czerwonych Andrea Anastasi.

Teraz środkowy mierzący 202 cm wzrostu będzie grał dla Indykpolu AZS, a w składzie zastąpi Fina Mattiego Oivanena. - Byliśmy bardzo zadowoleni z gry Oivanena w minionym sezonie - mówi Tomasz Jankowski, p.o. prezesa w olsztyńskim klubie. - Kibicom zapewne w pamięci pozostaną jego bardzo mocne i skuteczne zagrywki.

Co ciekawe rozmowy na temat przedłużenia kontraktu z Finem rozpoczęły się już w lutym i wszystko wskazywało, że obie strony dojdą do porozumienia. - Ustaliliśmy z menedżerem Mattiego warunki nowej umowy, jednak ostateczna decyzja miała zapaść po zakończeniu sezonu - tłumaczy Jankowski. - Kilka tygodni później kontuzji doznał zawodnik Asseco Resovii Rzeszów Olieg Achrem. Wtedy pojawiły się obawy, czy Resovia wypożyczy nam Rafała Buszka na kolejny sezon.

Ostatecznie wicemistrzowie Polski zdecydowali się "odzyskać" Buszka, który znów będzie grał dla Rzeszowa. - Limit trzech obcokrajowców musieliśmy zarezerwować na inne pozycje i postawiliśmy na polskich środkowych - wyjaśnia Jankowski. - Po ostatnim meczu z AZS Politechniką Warszawską rozmawialiśmy z Mattim na ten temat, który przyjął naszą decyzję ze zrozumieniem.

Dlatego też klub dłużej nie zwlekał i pozyskał środkowego Macieja Zajdera. Co ważne, jego umowa będzie obowiązywała przez co najmniej dwa lata. - Udało nam się porozumieć i mam nadzieję, że w przyszłym sezonie pokaże się olsztyńskim kibicom z jak najlepszej strony, jako następca Fina - kończy Tomasz Jankowski.

Przypomnijmy, że wcześniej z Indykpolu odszedł libero Michał Żurek (do Resovii), a niewykluczone, że nowego pracodawcę będą musieli sobie znaleźć także argentyński przyjmujący Pablo Bengolea, rozgrywający Grzegorz Pająk czy atakujący Bartosz Krzysiek.

Więcej o siatkarzach Indykpolu AZS czytaj na olsztyn.sport.pl.