Indykpol jedzie do Bydgoszczy. Muszą uważać na Jarosza

- Jedziemy do Bydgoszczy, a więc na bardzo trudny teren - mówi Miłosz Zniszczoł, siatkarz Indykpolu AZS. W piątek olsztynianie rozegrają swoje drugie spotkanie w rundzie rewanżowej PlusLigi.
Akademicy muszą jak najszybciej zapomnieć o swoim ostatnim, przegranym meczu z Lotosem Treflem (w hali Urania 1:3). W piątek zmierzą się z drużyną Transferu, która chce włączyć się do walki o podium. O jej sile świadczy chociażby zwycięstwo nad aktualnym brązowym medalistą mistrzostw Polski Jastrzębskim Węglem czy minimalna, bo po tie-breaku, porażka z Zaksą Kędzierzyn-Koźle.

Swój ostatni pojedynek z bydgoszczanami dobrze pamiętają także akademicy z Olsztyna. W październiku przed własną publicznością prowadzili już w setach 2:0, ale w kolejnych ulegli do 23, 9 i 11, a w całym spotkaniu 2:3. - Po takim występie coś się we mnie wierci. Jeśli ma się taki przestój w grze, to na poziomie PlusLigi nie ma szans, by wygrać - mówił wówczas rozgoryczony trener Krzysztof Stelmach.

Jak pokazał ich ubiegłotygodniowy mecz z gdańszczanami, nadal mają z tym problem. Potrafili bowiem efektownie wygrać partię do 21, by w kolejnej kompletnie oddać inicjatywę rywalom i przegrać wysoko do 12.

- Sami czasem się zastanawiamy, co się z nami dzieje w takim momencie - mówi dla olsztyn.sport.pl Miłosz Zniszczoł, środkowy Indykpolu AZS. - To spotkanie było tego przykładem. Mieliśmy dobre przyjęcie i precyzyjnie dogrywaną piłkę, ale przeciwnicy albo nas blokowali, albo grali punkt za punkt. Nie wiem, może chwilami brakuje nam wiary w siebie.

I dodaje: - Brakuje nam także takiej regularności w grze, żeby trzymać ten wysoki poziom. Jeśli tylko siedzi nam zagrywka, to odrzucamy rywali od siatki i naturalnie łatwiej jest nam ustawić szczelny blok. My wiemy, że potrafimy grać, ale to trzeba pokazać przez dłuższy fragment meczu.

Jednym z największych atutów ich najbliższego przeciwnika - zespołu Transferu - jest siła ataku. Olsztynianie najwięcej uwagi będą musieli poświęcić Jakubowi Jaroszowi, najskuteczniejszemu w szeregach gospodarzy. To aktualny wicelider PlusLigi pod względem liczby zdobytych punktów (228 oczek w 55 setach). Niewiele ustępuje mu kolega z drużyny Serb Konstantin Cupković, który w tej samej klasyfikacji zajmuje 7. pozycję (217). Dla porównania, najlepszy z AZS-u, Brazylijczyk Levi Cabral plasuje się na 17. miejscu (174 pkt w 54 partiach).

Klub z Bydgoszczy nie zaniedbuje także gry w odbiorze. Ostatnio z tego powodu podpisał kontrakt obowiązujący do końca sezonu z legendą polskiej siatkówki - Dawidem Murkiem. Co ciekawe, nie jest przesądzone, że ten 37-letni zawodnik w swoim nowym zespole będzie występował na swojej nominalnej pozycji, a więc przyjmującego. W minionym, wygranym przez bydgoszczan spotkaniu z Politechniką Warszawską, zagrał jako... libero. - Musiałem się hamować, bo instynktownie ciągnęło mnie do siatki - tłumaczył Murek.

W piątek w hali Łuczniczka szkoleniowiec Krzysztof Stelmach do dyspozycji będzie miał niemal wszystkich swoich zawodników. Pod znakiem zapytania stoi jednak występ środkowego Piotra Haina, którego problemy z kręgosłupem wykluczyły już z meczu z Lotosem.

- Wcześniejsze dwa spotkania wygraliśmy [z Effectorem Kielce i AZS-em Częstochowa po 3:0 - red.] i to nas psychicznie trochę podbudowało. Liczyliśmy, że także przeciwko Gdańskowi uda nam się coś ugrać. Teraz jedziemy do Bydgoszczy, a więc na bardzo trudny teren. Na pewno się nie poddamy, ale wpierw musimy wyeliminować nasze mankamenty w grze.

Początek wyjazdowego pojedynku w piątek o godz. 18.

Spotkania 15. kolejki

- piątek: AZS Częstochowa - Jastrzębski Węgiel (godz. 16.30, transmisja w Polsacie Sport i HD), Transfer Bydgoszcz - Indykpol AZS Olsztyn (18, Radio Olsztyn), Effector Kielce - AZS Politechnika Warszawska (18), BBTS Bielsko-Biała - Resovia Rzeszów (18); - sobota: Zaksa Kędzierzyn-Koźle - Lotos Trefl Gdańsk (14.45, Polsat Sport i HD), Skra Bełchatów - Cuprum Lubin (15), Banimex Będzin - Czarni Radom (18).

PLUSLIGA



1. Skra Bełchatów143740:9
2. Resovia Rzeszów143437:15
3. Lotos Trefl Gdańsk143338:19
4. Jastrzębski Węgiel142835:24
5. Zaksa K.-K.142730:20
6. Transfer Bydgoszcz142732:24
7. Cuprum Lubin142431:26
8. AZS Politechnika141926:31
9. Czarni Radom141824:29
10. Indykpol AZS141222:34
11. AZS Częstochowa141015:33
12. Effector Kielce14916:37
13. BBTS B.-B.14916:37
14. Banimex Będzin14714:38
Więcej o siatkarzach Indykpolu AZS czytaj na olsztyn.sport.pl.