Indykpol AZS zagra z mistrzem i liderem PlusLigi

Stawką piątkowego starcia olsztynian z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle będzie pozycja lidera siatkarskiej ekstraklasy.
Wygraną 3:2 z MKS-em Będzin, akademicy zakończyli serię spotkań z tzw. ligowymi ,,średniakami". Najbliższe tygodnie upłyną olsztynianom pod znakiem przygotowań i meczów z kandydatami do zdobycia mistrzostwa Polski. Jeśli Indykpol AZS wygra w piątek za trzy punkty, sam zostanie liderem PlusLigi.

Zacięte derby akademików dla Indykpolu AZS [ZDJĘCIA]
Czytaj więcej

Gorszy dzień rywala szansą AZS-u

- Teoretycznie powinniśmy zagrać najlepszy mecz w sezonie, aby wygrać z tak klasowym zespołem jak ZAKSA - nie ukrywa Miłosz Zniszczoł, środkowy Indykpolu AZS. - Jednak każde spotkanie to nowa historia. Rywal może mieć gorszy dzień. Myślę, że to też również musi się wydarzyć, abyśmy odnieśli zwycięstwo. ZAKSA na każdej pozycji ma 2-3 siatkarzy aspirujących do miana gwiazd całej ligi.

Ale i Miłosz Zniszczoł w ostatnich tygodniach spisuje się znakomicie. W wyjazdowym meczu z MKS-em Będzin zanotował 100 proc. skuteczności w ataku i został wybrany do drużyny kolejki. Przez krótki czas ,,Miłego" zastępował Jakub Kochanowski, ale teraz kapitan tegorocznej drużyny mistrzów Europy juniorów znowu jest rezerwowym. - Moim celem jest gra w pierwszej szóstce. Kuba to ambitny i utalentowany gracz. Muszę mieć się na baczności, bo może w każdej chwili wykorzystać moją słabszą dyspozycję. To dobrze dla całego zespołu, że rywalizacja o skład jest zacięta i to nie tylko na mojej pozycji - komentuje Zniszczoł.

Zagrają dwie uznane marki

ZAKSA i Indykpol AZS Olsztyn to jedne z najbardziej utytułowanych i zasłużonych ekip polskiej siatkówki. Kluby łącznie jedenaście razy sięgały po tytuł najlepszej drużyny w kraju. 32 razy obie ekipy stawały na podium krajowych mistrzostw.

Najlepszy okres klubu z Kędzierzyna-Koźle przypada na przełom XX i XXI wieku, kiedy występował pod nazwą Mostostal. W latach 1997-2003 kędzierzynianie grali w finale mistrzostw Polski. Zdobywali medale rozgrywek międzynarodowych, w tym Ligi Mistrzów. Następnych kilka lat było słabsze. Drużyna stawiała na młodszych graczy, jak np. Bartosz Kurek i Jakub Jarosz, którzy z czasem stawali się filarami drużyny narodowej. Jednak od sezonu 2010/2011 ZAKSA wróciła do ligowej czołówki. Klub trzy razy stawał na podium PlusLigi, a dwukrotnie sięgał po Puchar Polski.

W poprzednim sezonie trenerem kędzierzynian został utytułowany Ferdinando De Giorgi. Pod wodzą Włocha drużynie udało się nawet wygrać PlusLigę. Z kolei francuski rozgrywający Benjamin Toniutti został wybrany najlepszym graczem sezonu. Ponadto latem żaden kluczowy zawodnik nie odszedł z zespołu. Pozyskano natomiast reprezentanta kraju Mateusza Bieńka. Siłę tej drużyny widać także w tym sezonie. Tylko PGE Skra Bełchatów zdołała pokonać klub z Kędzierzyna-Koźla.

W minionym sezonie Indykpol AZS i ZAKSA spotkały się ze sobą dwukrotnie. Obie konfrontacje w trzech setach wygrali kędzierzynianie.

Tabela PlusLigi

1. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 82022-8
2. Jastrzębski Węgiel 91924-14
3. PGE Skra Bełchatów 91921-10
4. INDYKPOL AZS OLSZTYN 81821-10
5. Asseco Resovia Rzeszów 81618-11
6. Cuprum Lubin 81517-11
7. Lotos Trefl Gdańsk 81317-16
8. Effector Kielce 81217-17
9. GKS Katowice 81113-15
10. ONICO AZS Politechnika Warszawska 7911-13
11. Łuczniczka Bydgoszcz 8813-18
12. MKS Będzin 8710-17
13. AZS Częstochowa 8711-20
14. Cerrad Czarni Radom 7710-16
15. BBTS Bielsko-Biała 745-19
16. Espadon Szczecin 836-21
Hala Urania (al. Piłsudskiego 44), 18 listopada, godz. 20:15. Bilety: 20 zł (ulgowy) i 30 zł. Mecz transmitować będzie także Polsat Sport.



Więcej o: