AZS - Espadon. "Musimy być przygotowani na wszystko"

Najbliższym rywalem akademików będzie w środę Espadon Szczecin. To najmłodszy klub siatkarski w PlusLidze, założony w 2014 roku.
Szczecinianie są beniaminkiem PlusLigi. Zderzenie z najwyższą klasą rozgrywkową okazało się jednak dla Espadonu bardzo bolesne.

Dwie wygrane na koncie

Taki jest dotychczasowy dorobek szczecinian. Pierwsze zwycięstwo zostało odniesione zresztą przy tzw. zielonym stoliku. Espadon przegrał 0:3 ze Skrą Bełchatów, ale po meczu zauważono, że bełchatowianie złamali regulamin i mieli na boisku czterech obcokrajowców (przepisy zaś dopuszczają maksymalnie trzech). Wynik zweryfikowano więc jako 3:0 na korzyść drużyny ze Szczecina.

Lepszy od przeciwników w sportowej rywalizacji Espadon był po raz pierwszy dopiero w ostatniej kolejce. Wyższość beniaminka musiała uznać Łuczniczka Bydgoszcz.

- Wydawać się może, że spotkanie przed własną publicznością z przedostatnim zespołem tabeli wydaje się idealną okazją na przełamanie, ale tak na pewno nie będzie - mówi Paweł Woicki, rozgrywający Indykpolu AZS. - Ze strony Espadonu musimy być przygotowani na wszystko. Każdy mecz grają innym składem. Ostatnio wygrali, więc ich morale z pewnością poszło w górę. Chcemy jednak zagrać dobre spotkanie. Szkoda, że ostatnio w Rzeszowie nie udało nam się zdobyć choćby punktu. Resovia grała bardzo dobrze. Szczególnie brylował atakujący Gavin Schmitt: świetny w ataku i polu zagrywki. Mieliśmy swoje okazje w czwartym secie, ale popełniliśmy zbyt wiele błędów, aby doprowadzić do tie-breaka i być może wygrać tamten mecz.

Weterani w szeregach Espadonu

Kiepskie wyniki wpłynęły także na atmosferę w zespole. Latem Espadon sprowadził do klubu Georgiego Bratojewa. Bułgarski rozgrywający miał być gwiazdą nie tylko drużyny, ale i całej ligi. Tymczasem już po pierwszym meczu z Zaksą (porażka 0:3) został odsunięty od zespołu, a następnie rozwiązano z nim kontrakt. Jego miejsce zajął 39-letni Serb Veljko Petković.

Kadra Espadonu oparta jest na bardzo doświadczonych graczach. Tylko jeden siatkarz urodził się po 1990 roku. Większość z nich, bo aż dziesięciu przyszło do drużyny kilka miesięcy temu. W zespole beniaminka są m.in. znani z polskich parkietów Dawid Murek, Marcin Wika, Łukasz Perłowski i Michał Ruciak, gracz akademików w latach 2004-2008.

Przed obecnymi rozgrywkami kontrakt ze szczecinianami podpisał także Maciej Zajder, który ostatnio występował w Indykpolu AZS. - Aktualny skład olsztynian jest zupełnie inny od tego, w którym jeszcze niedawno grałem. Oglądałem kilka spotkań AZS-u i widać, że jest to poukładany zespół - uważa Maciej Zajder, środkowy Espadonu Szczecin. - Czeka nas trudne spotkanie, jednak sądzę, że po ostatnim zwycięstwie uwierzyliśmy w to, iż możemy wygrywać seriami. W naszej grze ciągle jest wiele do poprawienia. Kilka tygodni temu wyglądało to jednak dużo gorzej, stąd ciągłe porażki.

Oba zespoły cztery razy mierzyły się ze sobą w przedsezonowych sparingach. Tylko jeden z tych meczów wygrał Espadon.

Hala Urania w Olsztynie (al. Piłsudskiego 44), 30 listopada, godz. 18. Bilety: 10 zł (ulgowy) i 20 zł.

Tabela PlusLigi

1. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 102628-8
2. PGE Skra Bełchatów 102224-10
3. Asseco Resovia Rzeszów 102224-12
4. Jastrzębski Węgiel 102127-16
5. Cuprum Lubin 101821-15
6. INDYKPOL AZS OLSZTYN 101821-16
7. Effector Kielce 101421-22
8. Lotos Trefl Gdańsk 101420-22
9. GKS Katowice 101416-19
10. Cerrad Czarni Radom 91316-18
11. MKS Będzin 91316-19
12. ONICO AZS Politechnika Warszawska 91215-17
13. Łuczniczka Bydgoszcz 10915-24
14. AZS Częstochowa 10813-26
15. Espadon Szczecin 10510-26
16. BBTS Bielsko-Biała 957-25