Sport.pl

Indykpol AZS Olsztyn zakończył I rundę zwycięstwem

Akademicy pokonali we własnej hali 3:1 Cerrad Czarni Radom 3:1.
Początek spotkania był wyrównany do stanu 10:10. Wówczas Czarni Radom wykorzystali kontry i zyskali trzy punkty przewagi nad Indykpolem AZS Olsztyn. Przyjezdni dobrze serwowali, co ułatwiało im grę w obronie. Większość kontr kończyli Wojciech Żaliński i Tomasz Fornal. Z blokiem radomian nie radził sobie Jan Hadrava, którego przy stanie 15:20 zmienił Ezequiel Palacios. Argentyńczyk wraz z innym rezerwowym Jakubem Kochanowskim nie zmienił losów przegranego seta 22:25. - W pierwszej partii realizowaliśmy wszystkie założenia taktyczne nakreślone przed meczem - powiedział Dustin Watten, libero Czarnych Radom. - Dobrze przyjmowaliśmy i serwowaliśmy. Później to AZS serwował znakomicie, a ich rozgrywający dobrze prowadził grę. Publiczność dodatkowo zmotywowała gospodarzy do lepszej gry.

Falstart pobudził olsztynian

Podrażnieni porażką siatkarze Indykpolu AZS bardzo dobrze rozpoczęli drugą partię, bo od prowadzenia 6:2. Przy stanie 4:9 o przerwę poprosił trener Czarnych Robert Prygiel. Obraz gry nie zmienił się jednak. Cerrad prezentował się w drugim secie o wiele gorzej w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła i przegrał 16:25.

Dziesięć minut przerwy nie wybiło akademików z uderzenia. Świetnie grał Jakub Kochanowski. Paweł Woicki często rozgrywał piłki do Wojciecha Włodarczyka i Aleksandra Śliwki na środek drugiej linii. Olsztynianie od początku przeważali w secie i wygrali go 25:20.

W czwartej partii gra była wyrównana do stanu po 5. Wtedy to Czarni zaczęli się mylić w ataku i gospodarze odskoczyli na 5 ,,oczek". Siatkarze gości nie mogli wrócić do dyspozycji z pierwszego seta, a Indykpol AZS kontynuował bardzo dobrą grę. Radom seta przegrał 15:25, a cały mecz 1:3.

Komentarze po meczu

- Uważam, że końcówkę roku mamy naprawdę udaną - mówi Jakub Kochanowski, środkowy Indykpolu AZS. - Trochę spotkań już za nami, ostatnio gramy z samą czołówką ligi, a na koncie mamy bardzo dużo punktów. Pierwszy set chyba był nam potrzebny, bo wstrząsnął nami i później graliśmy już bardzo dobrze. Trzeba się zastanowić, dlaczego graliśmy wtedy tak źle. Cieszę się, że w końcu zagrałem dłużej. W tym sezonie trenerzy mówili mi, że tylko mogę, a nie muszę. Wszystko, co wyjdzie mi dobrze, jest moim zyskiem.

- Początek nie wyglądał najlepiej, bo nie potrafiliśmy odczytać intencji rozgrywającego - powiedział Wojciech Włodarczyk, wybrany najlepszym zawodnikiem meczu. - Ponadto środkowy rywala David Smith kilka razy nękał nas zagrywką. Później opanowaliśmy przyjęcie. Jeśli nie było ono perfekcyjne, piłka przynajmniej zostawała po naszej stronie. Zafunkcjonował też blok, do tego stopnia, że wszyscy ich skrzydłowi byli później wyłączeni z gry. Nasz trener rozpracował rywali tak, że Czarni próbowali nawet grać słowackim środkowym [Emanuel Kohut - red.] jako atakującym.

Indykpol AZS Olsztyn - Cerrad Czarni Radom 3:1 (22:25, 25:16, 25:20, 25:15)

Indykpol AZS: Paweł Woicki 3, Jan Hadrava 8, Daniel Pliński 1, Miłosz Zniszczoł 8, Wojciech Włodarczyk 17, Aleksander Śliwka 15, Michał Żurek (libero) oraz Jakub Kochanowski 13 i Ezequiel Palacios 1

Cerrad Czarni: Michał Kędzierski 1, Bartłomiej Bołądź 3, Emanuel Kohut 7, David Smith 10, Wojciech Żaliński 18, Tomasz Fornal 11, Dustin Watten (libero) oraz Jakub Zwierch 1, Jakub Ziobrowski, Jakub Urbanowicz 1, Łukasz Wiese 6

Tabela PlusLigi

1. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 153942-11
2. PGE Skra Bełchatów 153739-12
3. Asseco Resovia Rzeszów 153539-16
4. Jastrzębski Węgiel 153341-23
5. INDYKPOL AZS OLSZTYN 152935-24
6. Cuprum Lubin 152834-24
7. Lotos Trefl Gdańsk 152431-31
8. Cerrad Czarni Radom 142127-27
9. GKS Katowice 151924-31
10. ONICO AZS Politechnika Warszawska 141724-30
11. MKS Będzin 131621-30
12. Effector Kielce 151523-37
13. Espadon Szczecin 141018-34
14. Łuczniczka Bydgoszcz 151019-39
15. AZS Częstochowa 15918-41
16. BBTS Bielsko-Biała 14913-38
Więcej o: