Grzegorz Lech: Żaden remis Stomilu już nas nie cieszy

- Może to się wydaje komuś śmieszne, ale uważam, że nie graliśmy tragicznie także we wcześniejszych spotkaniach - mówi Grzegorz Lech, piłkarz pierwszoligowego Stomilu. W sobotę jego zespół zremisował na wyjeździe z Bogdanką Łęczna 0:0.
Pomocnik Stomilu już w 3. minucie meczu uderzył na bramkę rywali, ale pechowo trafił w poprzeczkę. Nie dość, że byłby to piękny gol, to olsztynianie szybko objęliby prowadzenie, a spotkanie prawdopodobnie potoczyłoby się zupełnie inaczej.

Ostatecznie na stadionie w Łęcznej, który w tym sezonie jest twierdzą niemal nie do zdobycia (Bogdanka przegrała tylko raz), padł remis 0:0. Dla Stomilu walczącego o utrzymanie jeden punkt jest ważny, ale pozostał duży niedosyt.

Rozmowa z Grzegorzem Lechem

Maciej Nowocień: Remis w Łęcznej was cieszy czy jest rozczarowaniem?

Grzegorz Lech, pomocnik Stomilu Olsztyn: Cieszyć nas mogą wyłącznie zwycięstwa. Szczególnie w takich meczach jak sobotni, gdzie graliśmy naprawdę dobrze. Nie potrafiliśmy jednak wykorzystać sytuacji, które stworzyliśmy. Było też sporo stałych fragmentów gry, nad którymi pracujemy na treningach. Warto też mieć na uwadze, że w ostatnich minutach w Łęcznej gospodarze mogli nas skontrować i zdobyć gola. Wtedy wracalibyśmy bez punktów. W ostatecznym rozrachunku nie jest to więc najgorszy wynik.

Spotkanie inaczej by się potoczyło, gdyby na samym początku trafił pan do siatki.

- Oddałem strzał z ok. 20 metrów i wiadomo, że chciałem strzelić bramkę. Ale ta celność nie jest taka, jak uderza się z odległości kilka razy mniejszej. Zabrakło trochę szczęścia, bo gdybym trafił, grałoby się trochę łatwiej. Z drugiej strony mielibyśmy tylko jedną bramkę przewagi. Nie ma co już gdybać.

Ale to mógł być gol kolejki.

- Bramka byłaby ładna, to fakt, ale niestety, piłka nie wpadła. Miałem kilka takich strzałów jeszcze za czasów gry w Koronie Kielce. Teraz jednak musimy się już skupić na kolejnym rywalu [w sobotę przyjeżdża Kolejarz Stróże - red.].

W meczu z Bogdanką arbiter pokazał aż dwie czerwone kartki. Gra była aż tak brutalna?

- W zasadzie nie możemy wypowiadać się na temat sędziów, ale uważam, że nie obrażę arbitra, jeśli powiem, że był bardzo drobiazgowy. Kartki, które przyznał, nie były za jakieś chamskie faule czy agresję. Przykładowo Łukasz Suchocki dostał kartkę za to, że wychodził na sytuację sam na sam, przeciwnik trzymał go za koszulkę, a on niby symulował. Niektóre sytuacje były kontrowersyjne zarówno dla nas, jak i ekipy z Łęcznej. Wydawało się, że sędzia gwizdał nie za faule, ale za tzw. szczypanie.

Stomil w dwóch meczach z trudnymi przeciwnikami zdobył cztery cenne punkty. To znaczy, że się odblokowaliście?

- Moim zdaniem Stomil nie był i nie jest zablokowany, i powtarzam to cały czas. Może to się wydaje komuś śmieszne, ale nie graliśmy aż tak tragicznie we wcześniejszych spotkaniach. Po prostu nie zdobywaliśmy punktów. Rzeczywistą stratą to było jedno "oczko" za remis z ŁKS. Za to szczęście uśmiechnęło się do nas w meczu z Cracovią, ale również teraz w Łęcznej. Powiedziałbym raczej, że złapaliśmy wiatr w żagle.

Rozmawiał Maciej Nowocień

Bogdanka Łęczna - Stomil Olsztyn 0:0

Bogdanka: Prusak - Pielach, Sołdecki Ż, Midzierski Ż, Benkowski - Szałachowski, Nowak Ż, Sołdecki, Oziemczuk (83. Ricardo) - Pesir Ż, Ż, CZ, Paluch (61. Zuber).

Stomil: Skiba - Bucholc, Baranowski, Remisz, Hempel Ż, Ż, CZ - Suchocki Ż, Glanowski, Jegliński Ż, Lech Ż (77. Kun), Kaczmarek (90. Głowacki) - Piceluk (68. Kaźmierowski).

Sędzia: Artur Ciecierski (Warszawa).

Widzów: 500.

Pozostałe wyniki 22. kolejki:

Olimpia Grudziądz - Sandecja Nowy Sącz 2:2 (Maciej Rogalski 26, Adam Cieśliński 90k) - Patryk Tuszyński 35, 67), Polonia Bytom - GKS Tychy 0:3 (Łukasz Kopczyk 49, Piotr Rocki 62k), Jacek Broniewicz 90s), Flota Świnoujście - Miedź Legnica 1:1 (Arkadiusz Aleksander 24k - Jakub Grzegorzewski 85), Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Okocimski KS Brzesko 4:0 (Vojtech Horváth 48, Dariusz Pawlusiński 67, 83, Emil Drozdowicz 81), Zawisza Bydgoszcz - Arka Gdynia 0:0, Cracovia Kraków - Dolcan Ząbki 0:2 (Dariusz Zjawiński 58, Damian Świerblewski 80). Mecz Kolejarz Stróże - GKS Katowice został przełożony na 1 maja, a spotkanie Warta Poznań - Łódzki KS odwołano.

I LIGA

1. Termalica Bruk-Bet204138:17
2. Flota Świnoujście214134:21
3. Cracovia224028:24
4. Zawisza Bydgoszcz214043:16
5. GKS Tychy223926:17
6. Miedź Legnica213532:26
7. Olimpia Grudziądz203427:18
8. Arka Gdynia223225:17
9. Dolcan Ząbki203129:23
10. GKS Katowice213027:26
11. Bogdanka Łęczna213025:25
12. Kolejarz Stróże202624:29
13. Warta Poznań202225:31
14. Sandecja Nowy Sącz202221:36
15. Stomil Olsztyn211823:31
16. Łódzki KS201417:40
17. Okocimski KS Brzesko1913:32
18. Polonia Bytom21714:45
Więcej o piłkarzach Stomilu na olsztyn.sport.pl.