Pomocnik Stomilu: Po golu Pawła Kaczmarka było po meczu

- Wyszliśmy ze strefy spadkowej, ale teraz będziemy odpierać ataki z dołu tabeli - mówi po zwycięstwie nad Sandecją Nowy Sącz 2:0 Łukasz Jegliński, pomocnik Stomilu Olsztyn.
Stomil ma szczęście do klubu z Nowego Sącza. Przypomnijmy, że jesienią na własnym boisku pokonał Sandecję aż 4:0. Na wyjeździe wprawdzie nie udało się powtórzyć wyniku, ale środowe zwycięstwo 2:0 cieszy niezmiernie. Tym bardziej że przy jednoczesnej porażce Warty Poznań z Termaliką Nieciecza udało się Stomilowi wskoczyć na 14. miejsce, które gwarantuje utrzymanie na zapleczu ekstraklasy.

DLA OLSZTYN.SPORT.PL

Łukasz Jegliński, pomocnik Stomilu Olsztyn

- Początek meczu to była próba sił z obu stron boiska - mówi. - Tak było aż do momentu, kiedy to Paweł Baranowski strzelił gola. To właśnie on najlepiej odnalazł się w polu karnym i w zasadzie dobił piłkę do bramki. Potem daliśmy się trochę zepchnąć do tyłu, ale nie na długo. Znów graliśmy swoje. Było też kilka interesujących sytuacji, a najlepszą miał Paweł Piceluk [nie wykorzystał, będąc sam na sam z Marcinem Cabajem - red.]. Po meczu mówił nam, że w tej akcji był zatrzymywany przez obrońcę, ale sędzia nie odgwizdał faulu. W drugiej połowie od początku graliśmy piłką i przejęliśmy inicjatywę. Od pewnego momentu Sandecja grała w dziesiątkę, a po strzeleniu drugiej bramki przez Pawła Kaczmarka było już po meczu.

I dodaje: - Dużo dał nam fakt, że wcześnie wyjechaliśmy do Nowego Sącza [już w poniedziałek - red.]. W hotelu na spokojnie obejrzeliśmy wideo i trener przekazał nam trochę uwag taktycznych. Byliśmy więc dobrze przygotowani do tego pojedynku. Cieszy fakt, że wyszliśmy ze strefy spadkowej. Teraz będziemy odpierać ataki z dołu tabeli i zdajemy sobie sprawę, że w każdym meczu musimy zbierać punkty. Jesteśmy jednak w dobrej formie, więc wszystko powinno się udać.

Tymczasem już w najbliższą niedzielę czeka ich kolejne spotkanie. Do Olsztyna przyjeżdża GKS Tychy (godz. 17).

Sandecja Nowy Sącz - Stomil Olsztyn 0:2 (0:1)

Bramki: Paweł Baranowski 14, Paweł Kaczmarek 86

Sandecja: Cabaj - Mójta, Czarnecki Ż, Petran, Makuch, Kosiorowski, Nowak, Mroziński Ż (53. Szczepański), Bębenek (46. Certik), Giel (46. Górski), Tuszyński.

Stomil: Skiba - Bucholc Ż, Baranowski Ż, Remisz, Hempel, Kaczmarek (90. Kun), Glanowski, Suchocki (87. Strzelec), Jegliński, Głowacki, Piceluk (73. Kaźmierowski).

Pozostałe wyniki 28. kolejki

Olimpia Grudziądz - Okocimski KS Brzesko 0:0, Miedź Legnica - Arka Gdynia 1:1 (Mariusz Mowlik 48 - Janusz Surdykowski 64), GKS Tychy - GKS Katowice 1:1 (Bartłomiej Babiarz 28 - Deniss Rakels 11), Polonia Bytom - Dolcan Ząbki 3:1 (Przemysław Szkatuła 28, Dawid Jarka 43, Paweł Odrzywolski 76 - Szymon Matuszek 59), Flota Świnoujście - Łódzki KS 3:0 (walkower), Termalica Nieciecza - Warta Poznań 3:0 (Emil Drozdowicz 48, 66, Dariusz Pawlusiński 89), Kolejarz Stróże - Bogdanka Łęczna 3:0 (Maciej Kowalczyk 32, 76, 90), Zawisza Bydgoszcz - Cracovia Kraków 3:1 (Kamil Drygas 31, Paweł Abbott 69, Vahan Gevorgyan 90 - Krzysztof Nykiel 16).

I LIGA



1. Termalica Nieciecza285850:20
2. Zawisza Bydgoszcz285256:23
3. Cracovia Kraków285138:30
4. Flota Świnoujście275143:26
5. Miedź Legnica284640:34
6. Dolcan Ząbki284645:32
7. GKS Tychy284433:25
8. Olimpia Grudziądz274232:25
9. Arka Gdynia284233:25
10. GKS Katowice284034:31
11. Kolejarz Stróże274040:38
12. Bogdanka Łęczna283832:38
13. Sandecja Nowy Sącz273125:41
14. Stomil Olsztyn272931:36
15. Warta Poznań272630:40
16. Okocimski KS Brzesko272326:42
17. Polonia Bytom271219:54
18. Łódzki KS281417:64
Więcej o piłkarzach Stomilu na olsztyn.sport.pl.