Kibice odetchną z ulgą, Lech zostaje w Stomilu Olsztyn

Trwa karuzela transferowa w klubach I ligi. Sporo dzieje się także w Stomilu Olsztyn. Niestety dotychczas z olsztyńskiego zespołu przychodziły złe wiadomości o odejściu kolejnych ważnych zawodników
Tymczasem teraz dowiedzieliśmy się, że bardzo bliski porozumienia się z olsztyńskim klubem jest Grzegorz Lech, czyli kluczowy dla Stomilu pomocnik. Zasilił olsztyński klub na zasadzie wypożyczenia w czasie ostatniej przerwy zimowej i ten ruch okazał się hitem transferowym w całej I lidze. Doświadczony zawodnik, który jest wychowankiem OKS, a wcześniej występował m.in. w Koronie Kielce, znacznie wzmocnił zespół trenera Zbigniewa Kaczmarka. Swoje zadanie wypełnił w stu procentach i znacznie pomógł biało-niebieskim w osiągnięciu celu, jakim było utrzymanie na zapleczu ekstraklasy.

Kibice zastanawiali się jednak, czy Lech po epizodzie w Stomilu nie wróci do Korony, z którą wciąż miał ważny kontrakt. Tak doświadczony zawodnik zapewne mógł przebierać w ofertach.

Wszystko wskazuje jednak na to, że pomocnik ostatecznie zostanie w Olsztynie. - Grzegorz wyraził chęć pozostania i mogę powiedzieć, że na 95 procent zobaczymy go w przyszłym sezonie w naszej drużynie - ujawnia dla olsztyn.sport.pl Andrzej Biedrzycki, dyrektor sportowy Stomilu. - Pozostały jedynie do ustalenia szczegóły z prezesem Jackiem Czałpińskim.

Z samym zawodnikiem nie udało nam się porozmawiać, ponieważ Lech aktualnie ma urlop i wyjechał na wakacje, o czym poinformował nas w wiadomości SMS.

Przypomnijmy, że ze Stomilu na pewno odejdą za to Kamil Hempel (Miedź Legnica), Michał Glanowski (jego nowy klub nie jest jeszcze znany) oraz Łukasz Suchocki (Olimpia Grudziądz). Chęć pozostania w Stomilu wyrazili Janusz Bucholc, Paweł Głowacki, Łukasz Jegliński, Piotr Skiba, Arkadiusz Koprucki oraz Dominik Kun. Z końcem czerwca zapewne podpiszą nowe umowy z olsztyńskim klubem.