Stomil kontra nafciarze. Bilans bramek nie kłamie 6:16

W środę piłkarze Stomilu będą mieli szansę odnieść swoje pierwsze zwycięstwo w okresie przygotowawczym do sezonu. Ich rywalem będzie Wisła Płock, beniaminek I ligi, a w przeszłości uznany klub ekstraklasy.
Od czasu założenia klubu w 1947 roku aż do początku lat 60. Wisła była zespołem biorącym udział wyłącznie w rozgrywkach okręgowych. Pierwszy większy sukces, jakim był awans do III ligi wywalczyła w sezonie 1962/63, ale debiut nie był udany (spadek). Kolejny przełomowy punkt w historii klubu miał miejsce w sezonie 1979/80, kiedy to płocczanie dostali się na zaplecze ekstraklasy, gdzie występowali nieprzerwanie przez 10 sezonów.

Najbardziej wyczekiwany moment, awans do ekstraklasy, udało się osiągnąć w sezonie 1993/94. Zarówno w tym przypadku, jak i w sezonie 1996/97, kiedy powtórzyli tę sztukę, epizod płockiej drużyny na najwyższym szczeblu, trwał tylko rok. Przez kolejne lata nieustannie balansowali między II ligą a ekstraklasą. W sezonie 2004/05 przyszedł czas na największy sukces w historii klubu, jakim było czwarte miejsce w ekstraklasie zdobyte przez zespół prowadzony wówczas przez trenera Mirosława Jabłońskiego.

Wisła Płock trzykrotnie brała też udział w rozgrywkach Pucharu UEFA. W sezonie 2003/2004 została wyeliminowana przez łotewski FK Ventspils, w kolejnym 2005/2006 przez szwajcarski Grasshoppers Zurych, a w 2006/2007 przez ukraiński Czarnomorec Odessa. Ponadto, na koncie płockiego zespołu znajduje się Puchar Polski zdobyty w 2006 roku. Ale to nie wszystko. Zaledwie dwa miesiące później sięgnęli po Superpuchar Polski, pokonując w finale Legię Warszawa.

Niestety, dla płocczan po latach znaczących osiągnięć, klub przeżywał poważny kryzys. Spadł z ekstraklasy w 2007 roku, a w kolejnych grę w I lidze przeplatał z występami w II lidze. W minionym sezonie 2012/2013 Wiśle rywalizującej w II lidze wschodniej udało się wyprzedzić w tabeli Puszczę Niepołomice. Trzeba podkreślić, że wyłącznie dzięki lepszemu stosunkowi bramek (oba zespoły zdobyły po 70 pkt). To jednak wystarczyło, by klub wrócił na zaplecze ekstraklasy.

Teraz nafciarze całą swoją uwagę skupili na przygotowaniach do nadchodzących rozgrywek. W niedawno rozegranym sparingu pokonali Kolejarza Stróże 2:0. Tymczasem już w tę środę o godz. 13 na swoim stadionie podejmą drużynę Stomilu. Przypomnijmy, że w nadchodzącym sezonie oba kluby będą także rywalami w I lidze.

Dla szkoleniowca Marcina Kaczmarka mecz kontrolny z olsztynianami będzie okazją do sprawdzenie nowego nabytku Wisły, czyli obrońcy Cezarego Stefańczyka. Będzie miał do dyspozycji także wszystkich piłkarzy ze starego składu (wszyscy przedłużyli umowy).

Z kolei dla zespołu z Olsztyna będzie to już piąty sparing i kolejna próba przełamania złej passy. W czterech poprzednich spotkaniach biało-niebiescy doznali bowiem czterech porażek (z Lechią Gdańsk 1:4, Olimpią Grudziądz 0:2, Jagiellonią Białystok 1:2 oraz Zawiszą Bydgoszcz 1:2).

W ostatnich konfrontacjach obu ekip, Stomil pięciokrotnie przegrał, a dwukrotnie wywalczyć remisy (bilans bramkowy 6:16). Po raz ostatni zmierzyli się w lutym, kiedy to na boisku w Dajtkach wygrała Wisła 2:1.

Więcej o piłkarzach Stomilu czytaj na olsztyn.sport.pl.