Wicemistrz Polski z 1976 roku przeciwnikiem Stomilu

GKS Tychy w najbliższą niedzielę podejmie drużynę Stomilu. Rywal olsztynian, to zespół, który w latach 70. należał do najlepszych w Polsce.
GKS jest jednym z najmłodszych klubów w całej ligowej stawce. 20 kwietnia 1971 roku powołano Górniczy Klub Tychy i to właśnie ten moment uważa się za datę powstania jak się okazało późniejszego wicemistrza Polski. Niezbędna okazała się uchwała Komitetu Powiatowego PZPR w sprawie rozwoju turystyki i sportu w mieście Tychy, dzięki któremu "Królowie Śląska", jak nazywają ich potocznie kibice, mogli zacząć pisać własną historię.

Na sukcesy piłkarskie nie trzeba było długo czekać. Już w 1973 roku piłkarze zdołali awansować do II ligi, aby rok później biegać po boiskach najwyższej klasy rozgrywkowej w kraju. Największy sukces świętowali w 1976 roku, kiedy to sezon zakończyli na drugim miejscu, tym samym zostając wicemistrzem Polski. Co ciekawe mistrzostwo przegrali tylko gorszym bilansem bramkowym. Lepsza okazała się Stal Mielec. Efektem tego był wyjazd Romana Ogazy, napastnika GKS na Igrzyska Olimpijskie w Montrealu, gdzie z drużyną narodową wywalczył srebrny medal. Sielanka nie trwała długo. Najlepszych zawodników podkupiły bogatsze kluby, a tyszanie spadli do II ligi.

Później przez wiele lat zespół miotał się pomiędzy III, II i I ligą, a w tym czasie nie wyróżnił się niczym szczególnym. Nikt nie spodziewał się, że pod koniec lat 90. klub przestanie istnieć z powodu wysokich długów. Jeszcze przed 2000 rokiem udało się wznowić działalność i GKS Tychy ponownie znalazł się na mapie piłkarskiej Polski. Mimo szczęśliwego końca skutki rozwiązania klubu stały się bardzo odczuwalne, ponieważ zanim zdołali wrócić choćby na zaplecze ekstraklasy przez ponad 10 lat tułali się po niższych klasach rozgrywkowych.

Miniony sezon w I lidze w wykonaniu tyszan był jednak udany. Na finiszu rozgrywek zostali sklasyfikowani na wysokiej szóstej pozycji, zdobywając 55 punktów w 34 ligowych meczach. Obecnie zbyt wielu dobrych słów o grze przeciwnika Stomilu nie można powiedzieć. Świadczą o tym wyniki i pozycja zespołu w tabeli. Po 26. kolejkach "trójkolorowi" znajdują się w strefie spadkowej ze skromnym dorobkiem 27 punktów.

Tymczasem już w najbliższą niedzielę, na stadionie w Jaworznie ich rywalem będzie Stomil Olsztyn. Początek spotkania zaplanowano na godz. 12.30, a transmisję na żywo przeprowadzi stacja Orange Sport.

Więcej o piłkarzach Stomilu czytaj naolsztyn.sport.pl .