Przed laty w Górniku grał Tytoń i Kucharski. Teraz to rywal OKS

Górnikiem Łęczna w 2007 roku wstrząsnęła afera z ustawianiem wyników meczów. Klub z Lubelszczyzny problemy ma jednak za sobą i obecnie jest jednym z kandydatów do awansu do ekstraklasy. By utrzymać prowadzenie w tabeli, w sobotę będzie musiał pokonać Stomil Olsztyn.
Klub z Łęcznej powstał w 1979 roku. Aktualnie jest jednym z najbardziej utytułowanych na Lubelszczyźnie zaraz po Motorze Lublin. W historii polskiej piłki nożnej Górnik jest drugim klubem z tego regionu, któremu było dane grać w najwyższej klasie rozgrywkowej. W pierwszym roku istnienia drużyna występowała w B-klasie. Kolejne awanse udawało się jej wywalczyć dość szybko - 1980 (do A-klasy), 1981 (do V ligi), 1983 (do VI ligi), 1984 (do III ligi) oraz 1988 (do II ligi). Do ekstraklasy Górnik Łęczna trafił w sezonie 2002/2003, a dokładnie 21 czerwca, po barażach wygranych z Zagłębiem Lubin.

Od lutego 2007 roku zaczął się gorszy okres w historii klubu. To właśnie wtedy Wydział Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu uzyskał materiały, które były podstawą do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec sześciu polskich klubów, w tym Górnika Łęczna. Pod koniec marca funkcjonowanie drużyny zostało nawet na miesiąc zawieszone. Za ustawienie 20 meczów od początku sezonu 2007/2008 Górnik miał być zdegradowany o dwie klasy rozgrywkowe, zapłacić karę pieniężną oraz rozpoczynać kolejny rok gry z 10 punktami ujemnymi na koncie.

W kwietniu Komisja Odwoławcza PZPN uchyliła jednak decyzję o zawieszeniu zespołu z Łęcznej. W czerwcu zaś Związkowy Trybunał Piłkarski rozpatrzył odwołanie zarządu klubu, ale podtrzymał karę mówiącą o degradacji o dwie klasy rozgrywkowe. Sankcje finansowe i punktowe zostały jednak zmniejszone (z 270 tys. do 70 tys. zł oraz z minus 10 do minus 6 oczek na starcie nowego sezonu).

Górnik Łęczna wychował reprezentantów Polski w różnych kategoriach wiekowych. Wśród nich można wyróżnić Grzegorza Bronowickiego (wystąpił w ośmiu meczach eliminacji do Euro 2008), Mariusza Pawelca (dwukrotny reprezentant kraju oraz wielokrotny reprezentant zespołów młodzieżowych) i Kamila Oziemczuka (także reprezentacja młodzieżowa). W Łęcznej grało też wielu innych wybitnych zawodników, takich jak chociażby Przemysław Tytoń, Cezary Kucharski czy Sylwester Czereszewski.

Górnik mimo wspomnianych problemów prawnych ma również na koncie rozliczne sukcesy. Piłkarze z Łęcznej przez cztery sezony rywalizowali w ekstraklasie. Najwyżej zaszli w 2005 roku, kiedy to zajęli siódme miejsce.

Z kolei na zapleczu ekstraklasy grali przez 11 lat. Jeśli zaś chodzi o rozgrywki Pucharu Polski, to ich największym osiągnięciem była gra w ćwierćfinale. Miało to miejsce w sezonie 2000/2001. Co ciekawe, zawodnicy Górnika dotarli także do półfinału Pucharu Ekstraklasy (2006/2007).

Przypomnijmy, że w ubiegłym sezonie Stomil Olsztyn i Górnik stoczyły ze sobą dwa ligowe pojedynki. Oba zakończyły się podziałem punktów. W stolicy Warmii i Mazur padł remis 2:2, a na Lubelszczyźnie kibice nie zobaczyli bramek (0:0).

Tymczasem już w najbliższą sobotę w Łęcznej zagrają piłkarze OKS. Początek meczu o godz. 17.

Więcej o piłkarzach Stomilu czytaj na olsztyn.sport.pl.