Sport.pl

Pomocnik Arki: Po karnym Stomil wyczuł swoją szansę

- Nie umiem tego wyjaśnić w żaden racjonalny sposób - mówi o remisie ze Stomil pomocnik Arki Gdynia Piotr Tomasik. W sobotę olsztyńscy piłkarze dość niespodziewanie zremisowali z kandydatem do gry w ekstraklasie 3:3.
Zawodnicy z Trójmiasta przed meczem z OKS-em mieli jeszcze matematyczne szanse, by 2013 rok zakończyć na pozycji lidera rozgrywek. W sobotę stało się jasne, że ta sztuka im się nie uda. Na stadionie w Gdyni podzielili się bowiem punktami ze Stomilem, który walczy o utrzymanie na zapleczu ekstraklasy. Spotkanie mogło się podobać nawet najbardziej wybrednym fanom piłki nożnej, bo nie brakowało bramek, a jego losy ważyły się do ostatniej minuty.

Rozmowa z Piotrem Tomasikiem

Waldemar Bargiel: Po meczu ze Stomilem trener Paweł Sikora powiedział, że remis w tym przypadku smakuje jak porażka

Piotr Tomasik, pomocnik Arki Gdynia: Zgadzam się w stu procentach. Nie ma co się oszukiwać. W walce o ekstraklasę straciliśmy dwa cenne punkty. Najpierw prowadziliśmy 2:0, a potem 3:2, ale wygraliśmy przez nasze własne błędy.

W pierwszej połowie dominowaliście na boisku, ale po przerwie wszystko się zmieniło.

- Dobrze rozpoczęliśmy spotkanie, ale w drugiej połowie rywale prezentowali się lepiej od nas pod względem fizycznym. Teraz nie umiem tego wyjaśnić w żaden racjonalny sposób. W tym tygodniu zabierzemy się za analizę spotkania ze Stomilem i postaramy się namierzyć błędy, których popełniliśmy najwięcej.

Wojewoda pomorski przed pojedynkiem z OKS-em zamknął trzy trybuny na waszym stadionie. Można śmiało powiedzieć, że to wam w sobotę nie pomogło...

- Gdyby było z nami więcej naszych fanów, to bez wątpienia grałoby się dużo lepiej. Są oni naszym 12. zawodnikiem i zawsze, bez względu na wynik, nas wspierają. Gdyby było trybuny były pełne, to może arbiter uległby presji i nie byłoby rzutu karnego [po faulu na Yasuhiro Kato - red.].

To pan zdaniem sędziego faulował japońskiego pomocnika Stomilu. Z pana perspektywy to wyglądało inaczej?

- Był to taki "miękki" karny. Sądzę, że Japończyk poczuł, że go lekko kopnąłem i postanowił wykorzystać sytuację. Od tamtego momentu piłkarze Stomilu poczuli, że mogą coś ugrać i wstąpiły w nich nowe siły. Nam było potem już trochę trudniej.

Przed meczem podobno najbardziej obawialiście się Grzegorza Lecha, który jeszcze w zeszłym sezonie był piłkarzem ekstraklasowej Korony Kielce. Mimo to w sobotę strzelił wam aż dwie bramki.

- To nie było dokładnie tak. W pierwszej połowie wykorzystał rzut karny i ciężko jest coś powiedzieć o tej sytuacji. Przy jego drugim trafieniu zostawiliśmy mu po prostu za dużo wolnego miejsca. Wiedzieliśmy, że będzie próbował przełożyć sobie piłkę z jednej nogi na drugą. Niestety dla nas oddał on dobry i celny strzał.

Teraz czeka was zaległe spotkanie z Termaliką Bruk-Bet Nieciecza (27 listopada).

- Musimy zagrać cały mecz na takim poziomie jak pierwszą połowę ze Stomilem. Cały czas mamy o co walczyć i do zakończenia tej rundy chcemy zdobyć możliwie jak najwięcej punktów.

Rozmawiał Waldemar Bargiel

Arka Gdynia - Stomil Olsztyn 3:3 (2:1)

Bramki: Aleksander 8., 26., Szubert 81. - Lech 39. (k), 64., Kaźmierowski 90. (+3). Arka: Szromnik - Budka, Juraszek (56. Da Silva Ż), Sobieraj, Tomasik, Pruchnik, Jarzębowski (89. Marcjanik), Rzuchowski (79. Szubert), Szwoch Ż, Radzewicz, Aleksander.

Stomil: Mieczkowski - Bucholc, Kucharski, Remisz (79. Koprucki), Kato, Mroczkowski (65. Hempel), Głowacki, Jegliński, Kun, Lech Ż, Bzdęga (72. Kaźmierowski).

Wyniki 18. kolejki

- Energetyk ROW Rybnik - Termalica Bruk-Bet Nieciecza 2:3 (Feruga 50., Kostecki 58. - Biskup 52., 78. k, Kujawa 90.), Dolcan Ząbki - Olimpia Grudziądz 2:1 (Zjawiński 29., Piesio 84. - Gawęcki 92.), Okocimski Brzesko - Sandecja Nowy Sącz 0:0, Puszcza Niepołomice - GKS Bełchatów 0:2 (Benevente 5. s, Wilusz 11.), GKS Katowice - Flota Świnoujście 1:1 (Goncerz 76. - Kieruzel 81.), Arka Gdynia - Stomil Olsztyn 3:3 (Aleksander 8., 26., Szubert 81. - Lech 39. k, 64., Kaźmierowski 92.), Górnik Łęczna - GKS Tychy 2:0 (Zawistowski 27, Zwoliński 74), Kolejarz Stróże - Chojniczanka Chojnice 1:1 (Stefanik 37. k - Mrozik 39.).

I LIGA



1. Górnik Łęczna183525:12
2. GKS Bełchatów183225:14
3. GKS Katowice183225:20
4. Arka Gdynia172830:19
5. Dolcan Ząbki182729:23
6. Wisła Płock182718:17
7. Olimpia Grudziądz182622:29
8. Sandecja Nowy Sącz182417:21
9. Miedź Legnica182324:18
10. Chojniczanka Chojnice182117:17
11. Kolejarz Stróże182118:19
12. GKS Tychy182116:27
13. Termalica Nieciecza172019:21
14. Stomil Olsztyn181922:25
15. Flota Świnoujście181914:21
16. Puszcza Niepołomice181922:29
17. ROW Rybnik181724:26
18. Okocimski KS Brzesko181713:22
Więcej o piłkarzach Stomilu czytaj na olsztyn.sport.pl.

Więcej o: