Obiecujący sparing Stomilu. Strzelili pięć goli [WIDEO]

Piłkarze Stomilu mogą być zadowoleni ze swojego pierwszego meczu kontrolnego w nowym roku. W sobotę na Dajtkach wygrali z trzecioligowym Sokołem Ostróda 5:2.
Bramki dla biało-niebieskich zdobywali kolejno Adrian Korzeniewski, dwukrotnie Patryk Gondek, Tomasz Bzdęga i Paweł Łukasik. - Nasz sztab szkoleniowy dokonał paru roszad w składzie. Sprawdzanych było kilku zawodników, którzy mogą coś wnieść do naszej gry - podkreśla Paweł Głowacki, obrońca Stomilu. - Myślę, że jak na ten etap przygotowań, to nie jest źle. Sparing z Sokołem należy ocenić pozytywnie, ponieważ udało nam się wygrać. W szatni powtarzaliśmy, że musimy wyrobić w sobie nawyk zwyciężania niezależnie od klasy rywala.

Sobotni mecz był okazją do przetestowania umiejętności graczy, którzy nadal starają się o angaż w Stomilu. Jednym z nich jest Piotr Głowacki, młodszy brat Pawła. - Zaliczył asystę przy jednej z bramek Gondka - informuje Paweł Głowacki. - Myślę, że zaprezentował się bardzo pozytywnie. W Stomilu bacznie mu się przyglądają i uważam, że mają dobre zdanie na temat jego gry.



Zadowolony z postawy swoich podopiecznych nie był za to Wojciech Tarnowski, szkoleniowiec Sokoła Ostróda. - Popełniali sporo indywidualnych błędów - mówi dla olsztyn.sport.pl. - Drużyna Stomilu lepiej operowała piłką. Zwłaszcza pierwsze dwie bramki straciliśmy w dość głupi sposób. Szkoda też, że kiedy przegrywaliśmy 0:1, to nie wykorzystaliśmy rzutu karnego [w 17. minucie udaną interwencją popisał się Dawid Mieczkowski - red.]. Nie ma jednak nad czym rozpaczać. Będziemy na bieżąco analizować nasze błędy.

Przypomnijmy, że w meczu z Sokołem sprawdzani przez Stomil byli Adrian Korzeniewski (Concordia Elbląg), Patryk Gondek oraz Łukasz Kuśnierz (obaj Płomień Ełk), Michał Miller (MKS Korsze), Piotr Głowacki (Sokół Ostróda) i Michał Trzeciakiewicz (obecnie bez klubu).

Kolejny sparing podopieczni trenera Adama Łopatko rozegrają 21 stycznia w Cetniewie. Tam ich rywalem będzie ekstraklasowa Jagiellonia Białystok.

Stomil Olsztyn - Sokół Ostróda 5:2 (3:1)

Bramki: Korzeniewski 15., Gondek 20., 23., Bzdęga 70.(k), Łukasik 90. - Piceluk 28., 58.

Stomil: Mieczkowski (60. Przyborowski) - Korzeniewski (60. Bucholc), Kucharski (46. Czarnecki), Koprucki (67. Kucharski), Warcholak (67. Miller) - Gondek (67. Piotr Głowacki), Łysiak (46. Paweł Głowacki), Trzeciakiewicz (46. Jegliński), Kuśnierz (60. Bzdęga), Piotr Głowacki (46. Kato) - Miller (77. Łukasik).

Sokół: Sikora - Kowalski, Sędrowski, Gwiazda, P. Śnieżawski - Podhorodecki, Tomkiewicz, Szostek, Kolibowski - Piceluk, Figurski. Grali także: Lipiński, Kozioł, Smyt, Płoszczuk, Burchart, T. Śnieżawski, Wronka.

Więcej o piłkarzach Stomilu czytaj na olsztyn.sport.pl.