Sport.pl

Porażka Stomilu z Legionovią. Juniorzy tłem dla Lecha

W piątek piłkarze Stomilu Olsztyn przegrali w sparingu z drugoligową Legionovią Legionowo 2:3. - Nie widziałem zbyt wielu pozytywów w naszej grze - mówi Adam Łopatko, trener biało-niebieskich.
Olsztynianie mecz na Dajtkach rozpoczęli bardzo udanie. Od 17. minuty prowadzili po golu, którego Piotr Głowacki zdobył bezpośrednio z rzutu wolnego. Potem było już tylko gorzej. Zaczęło się od bramki na 1:1 strzelonej przez Marcina Stańczyka z rzutu karnego. To było klasyczne trafienie do szatni bo na 60 sekund przed końcem pierwszej połowy. - Przeciwnicy postawili nam ciężkie warunki - mówi dla olsztyn.sport.pl Patryk Kun, pomocnik pierwszoligowego Stomilu. - Popełnialiśmy stanowczo za dużo prostych błędów w obronie.

Druga odsłona meczu w wykonaniu graczy OKS nie była lepsza. Zaledwie pięć minut po wznowieniu gry Konrad Karaszewski skutecznie wymanewrował defensorów z Olsztyna i w sytuacji sam na sam nie dał szans Michałowi Leszczyńskiemu. - Powodów naszych potknięć nie można rzucić tylko na obrońców - podkreśla Kun. - Spotkanie nie wyszło całej drużynie. Mimo zmęczenia i tak twierdzę, że było lepiej niż tydzień temu.

Co prawda biało-niebieskim na kwadrans przed ostatnim gwizdkiem sędziego udało się doprowadzić do wyrównania (Paweł Łukasik wykorzystał jedenastkę), to z remisu cieszyli się zaledwie dwie minuty. Wtedy to drugie trafienie w sparingu zanotował Marcin Stańczyk, a Stomil ostatecznie przegrał 2:3. - Po takich meczach trzeba też szukać pozytywów - mówi dla olsztyn.sport.pl szkoleniowiec Adam Łopatko. - Chłopcy mogliby zagrać z czwartoligowym zespołem, ale nie odnieśliby z tego żadnej korzyści. A tak zagrali z przyzwoitym zespołem i walczyli w miarę solidnie.

I dodaje: - Każdy kibic chciałby, żeby Stomil cały czas wygrywał. Te prawdziwe mecze rozpoczną się jednak w piątek za tydzień.

Jak podkreśla Adam Łopatko, na tle zawodników, którzy zagrali w piątek, wyróżniał się Grzegorz Lech. - Przewodził grze całej drużyny - zaznacza. - W tę sobotę gramy ostatni mecz kontrolny na wyjeździe z Wisłą Płock [godz. 13.30 - red.]. Na boisko wybiegnie skład zbliżony do tego, jaki zmierzy się z Energetykiem ROW [rundę wiosenną zainaugurują 7 marca w Rybniku - red.].

Stomil Olsztyn - Legionovia Legionowo 2:3 (1:1)

Bramki: Piotr Głowacki 17., Łukasik 75.(k) - Stańczyk 44.(k), 77., Karaszewski 50.

Stomil: Leszczyński - Korzeniewski (60. Francuz), Kucharski (60. Mroczkowski), Remisz (60. Abramczyk), Piotr Głowacki (60. Łukasik) - Kun, Szymonowicz, Łysiak (46. Bartkowski), Lech, Wypniewski (80. Wiśniewski) - Śledź (46. Jurczak).





Więcej o piłkarzach Stomilu czytaj na olsztyn.sport.pl.

Więcej o: