Maturzyści w Stomilu. Temat z "Lalki" by ich ucieszył

Miesiąc maj dla niektórych piłkarzy Stomilu będzie niezwykle ważny. I to nie tylko ze względu na sportową rywalizację w I lidze. Aż siedmiu z nich przystąpi do egzaminów maturalnych.
Mowa o bramkarzach Michałach Leszczyńskim i Przyborowskim, obrońcach Wojciechu Dziemidowiczu i Dawidzie Szymonowiczu, pomocnikach Arkadiuszu Mroczkowskim i Patryku Kunie oraz napastniku Karolu Żwirze. - Będę zdawał egzaminy z języka polskiego, angielskiego i matematyki na poziomie podstawowym - mówi dla olsztyn.sport.pl Mroczkowski. - Nie szukałem w internecie żadnych przecieków. Wątpię, żebym w ten sposób czegokolwiek się dowiedział (uśmiech).

Jak podkreśla zawodnik Stomilu, nie należy też do osób przesądnych. - Na maturę nie będę zabierał ze sobą żadnego szczęśliwego talizmanu - podkreśla Mroczkowski. - Polegam raczej na tym, czego nauczyłem się w szkole. Mam jednak nadzieję, że na wypracowaniu z języka polskiego będę mógł pisać o Lalce Bolesława Prusa. Wtedy poradziłbym sobie najlepiej, ponieważ z tej lektury pamiętam najwięcej.

Egzaminy maturalne nie oznaczają, że piłkarze w tym czasie w ogóle nie będą trenowali. Mogą jednak liczyć na taryfę ulgową. - Jedna i druga rzecz jest dla nas ważna - podkreśla Karol Żwir. - Gdy będziemy na maturach, będziemy zwolnieni z zajęć w klubie. Testy na poziomie podstawowym zazwyczaj pisze się rano [początek o godz. 9 - red.]. Zaraz po nich będziemy mogli udać się na trening.

Nikogo też nie powinno dziwić, że zawodnicy z Olsztyna swoją dalszą edukację wiążą, że studiami wychowania fizycznego. - Żeby odnieść sukces w sporcie, nie trzeba kończyć żadnej uczelni - zaznacza Żwir. - Może się to jednak przydać w dalszych etapach życia już po zakończeniu kariery piłkarskiej. Wielu z nas w przyszłości będzie chciało zostać trenerami, więc ukończenie np. AWF-u byłoby dużym atutem.

Większość młodych graczy Stomilu bierze pod uwagę studia na olsztyńskich uczelniach. - Będę próbował dostać się na Uniwersytet Warmińsko-Mazurski - przyznaje Patryk Kun. - Ma dobre zaplecze piłkarskie, z którego mógłbym korzystać podczas nauki.

Inne plany ma Arkadiusz Mroczkowski. - Złożę swoje dokumenty do Olsztyńskiej Szkoły Wyższej - informuje. - Jeśli już gra się w piłkę, to powinno się rozwijać pod kątem sportowym. Jako zawodnik dorastałem w Olsztynie i uważam, że ta uczelnia zapewni mi dobre perspektywy.

Tegoroczna matura rozpocznie się w poniedziałek od egzaminu z języka polskiego na poziomie podstawowym.

Więcej o piłkarzach Stomilu czytaj na olsztyn.sport.pl.