Sport.pl

Nowy prezes Stomilu wymienia ekipę. Kto odchodzi?

Nie minęły dwa dni odkąd Robert Kiłdanowicz przejął stery w Stomilu, a w piłkarskim klubie zapadły kolejne ważne zmiany. Z pracą pożegnali się dyrektor klubu oraz kierownik.
Pierwszy z nich, Andrzej Biedrzycki, pracował w OKS od 2011 roku i pełnił funkcję dyrektora sportowego. Jak sam przyznaje, spodziewał się takiej decyzji nowego zarządu. Przypomnijmy, że w poniedziałek na walnym zebraniu w Stomilu, do dymisji podał się dotychczasowy prezes Jacek Czałpiński. Jego miejsca zajął znany menedżer piłkarski Robert Kiłdanowicz, a do zarządu klubu dołączył Łukasz Budnik. Władze Stomilu ma uzupełnić przedstawiciel miasta oraz głównego sponsora - firmy Libra Project.

- Nowe władze mają swoją wizję i przystępują do jej realizacji - mówi dla olsztyn.sport.pl Biedrzycki. - Moim celem zawsze było działanie dla dobra klubu i umożliwianie mu jak najlepszego funkcjonowania. Nie chcę komentować decyzji zarządu.

I dodaje: - Powiem tylko, że pracuję tam, gdzie mnie chcą, i że z powodu odejścia nie rozpaczam. Czas pokaże, czy władze dobrze pokierują klubem. Ja zarówno piłkarzom, jak i pracownikom Stomilu życzę jak najlepiej.

Ze Stomilem po siedmiu latach żegna się także Andrzej Królikowski, który ostatnio pełnił funkcję kierownika ds. bezpieczeństwa i organizacji meczów. - Wiadomo było, że dojdzie do poważnych roszad - mówi dla olsztyn.sport.pl Królikowski. - Moja umowa wygasła 30 czerwca, ale na prośbę zarządu zgodziłem się kontynuować swoją pracę jeszcze przez miesiąc. A to po to, by zakończyć w klubie zadania związane z organizacją imprez masowych. Po tych latach czuję się spełniony i odczuwam dużą satysfakcję.

Jednocześnie Królikowski przyznaje, że w klubie potrzebna jest świeża krew. - Podczas poniedziałkowego walnego sam głosowałem za tym, żeby ci ludzie przejęli stery - podkreśla. - Wiedzą, czego chcą dokonać i wywnioskowałem, że patrzą w przyszłość z optymizmem. Ze swojej strony mogę powiedzieć, że zawsze starałem się działać dla dobra klubu oraz kibiców.

Więcej o sytuacji w Stomilu czytaj na olsztyn.sport.pl.

Więcej o: