Sport.pl

Kto trenerem Stomilu? Łopatko znów będzie asystentem?

Nadal nie jest przesądzone, że to Adam Łopatko będzie prowadził pierwszoligowy zespół. We wtorek szkoleniowiec na temat swojej przyszłości w klubie rozmawiał z nowym prezesem Robertem Kiłdanowiczem.
Na treningach olsztyńskiej drużyny nie brakuje nowych twarzy. Do OKS przymierzani są napastnicy Konrad Cichowski (poprzednio Polonia Warszawa) i Paweł Piceluk (Warta Poznań), pomocnik Tomasz Sedlewski (Olimpia Elbląg) oraz obrońcy Naoya Shibamura (FK Buxoro), Tomasz Wełnicki (Górnik Zabrze) i Tomasz Wełna (Puszcza Niepołomice). - Większość z nich uczestniczyła już w zajęciach i zaprezentowała się bardzo solidnie - mówi Adam Łopatko, szkoleniowiec Stomilu. - Jeśli chodzi o poziom umiejętności, to nie odstają od reszty. Musimy jednak poczekać do rozpoczęcia sparingów, aby móc ocenić ich potencjał.

Co ciekawe, nie jest przesądzone, że Łopatko nadal będzie prowadził pierwszoligowy zespół. We wtorek na temat swojej przyszłości w klubie rozmawiał z prezesem Robertem Kiłdanowiczem. - Nie wątpię, że uda się nam nawiązać owocną współpracę - uważa Adam Łopatko. - Jeśli jednak znajdzie się ktoś, kto będzie miał lepszy pomysł na poprowadzenie drużyny, to pogodzę się z powrotem do roli drugiego trenera. Będę mógł uczyć się od kogoś bardziej doświadczonego.

Przypomnijmy, że funkcję asystenta pełnił już za kadencji Zbigniewa Kaczmarka, którego następnie, w październiku ubiegłego roku, zastąpił na stanowisku głównego trenera.

Obecnie wśród potencjalnych kandydatów na pierwszego szkoleniowca Stomilu wymienia się m.in. Czesława Michniewicza i Mirosława Jabłońskiego. W tym gronie był także Marek Chojnacki, który w 2001 roku trenował już olsztynian, a potem pracował m.in. w ŁKS Łódź. - Z nikim ze Stomilu nie rozmawiałem ani nawet nie otrzymałem telefonu w tej sprawie - rozwiewa wszelkie wątpliwości Chojnacki.

Więcej o piłkarzach Stomilu czytaj na olsztyn.sport.pl.

Więcej o: