Puchar Polski nie dla Stomilu. Przegrał z drugoligowcem

Nie tak miała wyglądać przygoda olsztyńskich piłkarzy w Pucharze Polski. Mimo zapowiedzi ambitnej walki w środę przegrali na wyjeździe z Okocimskim KS Brzesko 1:2.
- Nam bardzo zależy na tym, żeby zwyciężyć w pierwszej rundzie Pucharu Polski i zapewnić sobie prawo do gry w 1/16 finału. Mecz będzie dla moich piłkarzy dobrą okazją na ogranie się w pojedynku o stawkę - mówił tuż przed wyprawą na Małopolskę trener Mirosław Jabłoński.

Wszystko zweryfikowało jednak boisko. Katem Stomilu okazał się pomocnik drużyny z Brzeska - Wojciech Wojcieszyński. W przeciągu zaledwie pięciu minut (73. i 78.) zdobył dwie, jak się potem okazało kluczowe bramki dla Okocimskiego. - Oba gole padły po ładnych akcjach kombinacyjnych - podkreśla Dariusz Siekliński, szkoleniowiec ekipy z Małopolski. - Przy pierwszej z nich Wojtek wykorzystał dobre dośrodkowanie Patryka Bryły i z trzech metrów skierował piłkę do siatki. Z kolei przy drugiej strzelał z dalszej odległości [siedem metrów - red.], ale i tak pokonał bramkarza rywali.

Olsztynianie zdołali odpowiedzieć tylko trafieniem Romana Machulenki w 85. minucie. A przypomnijmy, że ten ukraiński pomocnik niedługo przed meczem uzyskał pozwolenie na pracę, a spotkanie w Pucharze Polski było dla niego debiutem w barwach biało-niebieskich. - Roman wykorzystał dobre podanie od Tomka Wełny - relacjonuje Mirosław Jabłoński, trener Stomilu. - Zachował się bardzo dobrze i sprytnym technicznym uderzeniem zdobył dla nas honorowego gola. Piłka w tej sytuacji wpadła do bramki tuż przy słupku.

Środowa porażka jest dla Stomilu tym bardziej przykra, ponieważ nie potrafili pokonać zespołu występującego na co dzień w drugiej lidze. I żadnym pocieszeniem nie może być fakt, że Okocimski KS to spadkowicz z zaplecza ekstraklasy. - Po tym meczu nie mamy się z czego cieszyć - mówi rozżalony Jabłoński. - Błędy, które popełniliśmy, dały nam dużo do myślenia. Niestety potknięcia jeszcze będą się nam zdarzać. Ten zespół cały czas jest w fazie zgrywania.

Dla olsztyńskich piłkarzy to trzeci mecz w rozpoczynającym się sezonie i trzeci, którego nie potrafili wygrać. Wcześniej w rozgrywkach pierwszej ligi zanotowali wyjazdowy remis z Wigrami Suwałki 1:1, a ostatnio przed własną publicznością podzielili się punktami z GKS-em Tychy (2:2).

Na rozpamiętywanie niepowodzeń nie mają jednak czasu. W najbliższą niedzielę o godz. 12.15 zmierzą się bowiem w Bytowie z beniaminkiem pierwszej ligi - Bytovią. - Taktykę na to spotkanie ustalimy po szczerej rozmowie - zapowiada szkoleniowiec OKS. - Pocieszający dla nas może być fakt, że w obronie graliśmy w nowym ustawieniu z Witalijem Berezowskim i w pierwszej połowie nie straciliśmy bramki. Z Bytovią będziemy musieli wypaść zdecydowanie lepiej.

Okocimski KS Brzesko - Stomil Olsztyn 2:1 (0:0)

Bramki: Wojcieszyński 73., 78. - Machulenko 85.

Okocimski: Błąkała - Wawryka Ż, Jacek, Garzeł, Kasprzyk, Abubakar (82. Białkowski), Lewiński, Ryś, Wojcieszyński, Pyciak Ż (63. Bryła), Hłuszko (46. Dziadzio).

Stomil: Mieczkowski - Bucholc, Berezowski, Wełnicki, Wełna, Darmochwał, Jegliński, Mroczkowski Ż (84. Śledź), Meskhia (71. Paweł Głowacki), Piotr Głowacki, Żwir (46. Machulenko).

Pozostałe wyniki I rundy Pucharu Polski

Rozwój Katowice - GKS Tychy 0:1 (Szczęsny 20), Ostrovia 1909 Ostrów Wielkopolski - Puszcza Niepołomice 2:1 (Michalski 90, Kaczmarek 113 - Kiełtyka 5), Znicz Pruszków - Termalica Bruk-Bet Nieciecza 2:1 (Górski 21, Januszewski 56 - Czerwiński 88), Gryf Wejherowo - Arka Gdynia 1:0 (Fierka 23), Energetyk ROW Rybnik - Siarka Tarnobrzeg 2:1 (Sobczak 18, Musiolik 42 - Paluch 11), Sokół Kleczew - Miedź Legnica 1:4 (Midzierski 60(s) - Garuch 16, Szczepaniak 25, Midzierski 26, Szymański 75), Polonia Bytom - Wisła Płock 1:3 (Cempa 31 - Krzywicki 36, 51, Ruszkul 61), Stal Stalowa Wola - Olimpia Grudziądz 2:0 (Sekulski 69, Argasiński 90), Radomiak Radom - Dolcan Ząbki 1:2 (Barzyński 90 - Zembrowski 4, Wiśniewski 105(k)), Błękitni Stargard Szczeciński - Chojniczanka Chojnice 1:0 (Inczewski 79), Flota Świnoujście - Wigry Suwałkii 2:0 (Brud 17(k), 39), Kolejarz Stróże - Wisła Puławy 0:3 (gospodarze wycofali się z rozgrywek), Stal Rzeszów - Górnik Łęczna 2:1 (Lisańczuk 29, Prędota 90 - Cernych 15).

Więcej o piłkarzach Stomilu czytaj na olsztyn.sport.pl.