Sport.pl

Przed laty grali z AC Milan. Teraz są rywalem Stomilu

Zagłębie Lubin, najbliższy ligowy rywal Stomilu Olsztyn, największe sukcesy święcił w latach 90. Teraz jako spadkowicz z ekstraklasy jest także głównym kandydatem do awansu do krajowej elity.
Zagłębie powstało w 1946 roku, a na osiągnięcie pierwszego poważnego sukcesu piłkarze z Lubina potrzebowali zaledwie jednego sezonu. Było nim zdobycie Pucharu Dolnego Śląska. Kolejne lata to okres ciągłych zmian nazwy klubu, który najpierw określany był jako Zawisza, a potem jako Gwardia, Spójnia czy nawet Górnik. Pierwszym trenerem drużyny, którego sukcesy są warte odnotowania był Alojzy Sitko. Za jego czasów (początek lat 70.) Zagłębie bezsprzecznie dominowało w tabeli trzeciej ligi. Co więcej, jego podopieczni pokonali Ruch Chorzów, który wówczas był mistrzem Polski.

Lata 1975-79 to sezony, w których dolnośląska ekipa awanse do drugiej ligi przeplatała spadkami do niższej klasy rozgrywkowej. W efekcie zarząd klubu na stanowisko szkoleniowca zatrudnił Stanisława Świerka, który dziś przez kibiców tego zespołu uznawany jest za trenera wszech czasów. Zasłużył na to miano, ponieważ dzięki niemu "miedziowi" w 1982 roku ponownie wywalczyli awans. Byli rewelacją rozgrywek, ponieważ zajęli trzecie miejsce w tabeli, co oznacza, że byli o krok od awansu do ekstraklasy.

Ta sztuka udała się Zagłębiu w 1995 roku. Co ciekawe, debiut w ekstraklasie zakończył się dla tej ekipy zwycięsko. Ówczesny beniaminek pokonał GKS Katowice 1:0 po bramce Eugeniusza Ptaka. Po dwóch sezonach w elicie lubinianie przegrali baraże z Górnikiem Wałbrzych i wrócili do drugiej ligi. Jak się później okazało, tylko na rok. Szybko awansowali do najwyższej klasy rozgrywkowej i od razu wywalczyli wicemistrzostwo Polski. Ten sukces otworzył im drogę do gry na arenie europejskiej.

Pierwsza przygoda Zagłębia z Pucharem UEFA nie trwała jednak długo. "Miedziowych" z gry wyeliminował już ich pierwszy rywal - włoska Bolonia. Polacy ponieśli dwie porażki po 0:1. W kolejnym sezonie ekipa z Dolnego Śląska skupiła się głównie na dobrej grze w lidze i wychodziło jej to bardzo dobrze. W 1992 roku odniosła najwyższe zwycięstwo w historii swoich występów w ekstraklasie, kiedy to rozbiła rywala zza miedzy Śląsk Wrocław 7:0.

Trzy lata później do Lubina, znów w ramach rozgrywek Pucharu UEFA, zawitały gwiazdy światowej piłki. Na mecz z Zagłębiem do Polski przyjechał AC Milan, w barwach którego grali wówczas Roberto Baggio, Alessandro Costacurta, Paolo Maldini czy Marcel Desailly. Włosi udzielili ekipie z południa Polski srogiej lekcji gry w piłkę nożną i pewnie pokonali ich 4:1. Honorową bramkę dla gospodarzy zdobył wówczas Jarosław Krzyżanowski.

Obecnie lubinianie występują w pierwszej lidze w roli spadkowicza z ekstraklasy. Ich trenerem jest Piotr Stokowiec. Po sześciu seriach spotkań zajmują czwarte miejsce w tabeli z dorobkiem 10 punktów. Na swoim koncie mają trzy zwycięstwa, jeden remis oraz dwie porażki. Kolejnym przeciwnikiem, który stanie im na przeszkodzie, będzie Stomil Olsztyn. Początek spotkania w najbliższą niedzielę o godz. 12.30. Transmisję na żywo przeprowadzi stacja telewizyjna Orange Sport.

Więcej o piłkarzach Stomilu czytaj na olsztyn.sport.pl.

Więcej o: