Stomil słaby w pomocy i widowiskowe parady Skiby [OCENY]

Zbyt zachowawcza gra Stomilu w wyjazdowym meczu z Zagłębiem Lubin mogła zakończyć się pierwszą porażką w sezonie. Na szczęście dla biało-niebieskich w bramce znakomicie spisywał się Piotr Skiba, a olsztynianie zremisowali 1:1.
Piotr Skiba

Najlepszy piłkarz Stomilu w tym meczu. Skiba kilkukrotnie ratował obrońców i to głównie dzięki niemu olsztynianie wrócili z Lubina z punktem. Bramkarz tym występem na pewno odkupił winy ze wcześniejszych spotkań, gdzie przydarzały mu się niepewne interwencje.

Ocena: 4+

Janusz Bucholc

W obronie nie popełniał zbyt wielu błędów, co więcej zanotował kilka ważnych przechwytów. Niestety niewiele wniósł do gry ofensywnej, a przecież tego wymaga się od skrajnego obrońcy. Tym bardziej że jego zespół całą drugą połowę grał w przewadze jednego zawodnika.

Ocena: 3

Witalij Berezowskij

Dotąd nie było jeszcze meczu, w którym Ukrainiec nie byłbym najlepszym zawodnikiem formacji defensywnej w Stomilu. Tak było i tym razem. Berezowskij zdał test, zaliczając dobry występ przeciwko teoretycznie najsilniejszej drużynie na zapleczu ekstraklasy. W niedzielę popełnił tylko jeden błąd i wprawdzie naprawił go, to był zmuszony w tej sytuacji faulować, za co obejrzał żółty kartonik.

Ocena: 4

Arkadiusz Czarnecki

Może dziękować Władimirowi Kowalowi, który w ostatnich minutach meczu zapewnił Stomilowi jeden punkt. Czarnecki najpierw popełnił duży błąd, kiedy to dał się ograć Aleksandrowi Kwiekowi, a OKS stracił bramkę. Potem nie wykorzystał dobrej sytuacji i strzałem głową nie trafił do siatki Zagłębia.

Ocena: 2

Naoya Shibamura

Fatalny debiut japońskiego samuraja. Obrońca nie dość, że przez całą pierwszą połowę dawał ogrywać się jak dziecko, to w dodatku jego podania ze strefy obronnej bardzo rzadko znajdowały adresata. Z resztą doskonale widział to trener Stomilu, który zmienił zawodnika po pierwszych 45 minutach.

Ocena: 1

Dawid Szymonowicz

Chwalony w ostatnim czasie młody pomocnik biało-niebieskich w tym meczu obniżył loty. Trudno mu było stawiać opór dobrze zorganizowanej drugiej linii przeciwnika. Mimo to nie popełniał rażących błędów.

Ocena: 3

Paweł Głowacki

Środek pola zdominowany był przez pomocników rywala, przez co Głowacki całkowicie w nim przepadł. Zapamiętamy go tylko i wyłącznie z przerywania akcji Zagłębia.

Ocena: 2+

Łukasz Jegliński

Dużo biegał, ale do gry niewiele wniósł. Zagłębie całą drugą połowę grało w dziesiątkę, ale nawet to nie pomogło Jeglińskiemu rozwinąć skrzydeł. Na plus znakomite dośrodkowanie w końcówce spotkania, które po zgraniu głową przez Piotra Głowackiego na bramkę zamienił Władimir Kowal.

Ocena: 3-

Roman Maczulenko

Był zupełnie niewidoczny. Ożywił się dopiero w ostatnim kwadransie. Po świetnym występie z Widzewem, w minionej kolejce wiemy, że Ukraińca stać na dużo więcej.

Ocena: 2

Piotr Darmochwał

Najlepszy zawodnik formacji ofensywnej Stomilu. Dwoi się i troił, aby jak najdłużej przetrzymać piłkę i pozwolić odetchnąć kolegom z bloku defensywnego. W dodatku to po jego akcji drugą żółtą, a w efekcie czerwoną kartkę obejrzał Godal.

Ocena: 4-

Władimir Kowal

Przez całe spotkanie był zupełnie niewidoczny. Momentami wyglądał, jakby na boisku po prostu spacerował. W końcówce jednak pokazał, że dysponuje świetnym instynktem strzeleckim i mimo trudnej pozycji znakomicie wykończył podanie Piotra Głowackiego, zapewniając Stomilowi cenny punkt. Bohater meczu.

Ocena: 3+

Tomasz Wełna

Tuż po przerwie zmienił Shibamurę. Ta zmiana wniosła dużo spokoju w poczynania biało-niebieskich. Niestety, nie był bez winy przy straconej bramce, ponieważ za wysoko wyszedł do pressingu i nie wspomógł Arkadiusza Czarneckiego.

Ocena: 3

Piotr Głowacki

Młodszy z braci Głowackich wszedł na murawę na ostatnie pół godziny i choć niczym szczególnym się nie wyróżniał, to w jednej akcji znalazł się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie. A dokładniej w 85. minucie, kiedy to przytomnie zgrał piłkę głową do Władimira Kowala, który jego podanie zamienił na asystę.

Arkadiusz Czarnecki

Grał za krótko, aby móc go ocenić.

Więcej o piłkarzach Stomilu czytaj na olsztyn.sport.pl.