Holenderski prezent dla szkoleniowca Stomilu Olsztyn

Adam Łopatko ma powody do zadowolenia. Władze Stomilu zdecydowały się przedłużyć z nim kontrakt, a na dodatek pojedzie na staż trenerski do klubu, który na co dzień występuje w najwyższej klasie rozgrywkowej w Holandii.
Decyzja co do przyszłości asystenta Mirosława Jabłońskiego (pierwszego trenera OKS) zapadła w piątek. - Warunki, na podstawie których będę zatrudniony, zostały ustalone już dużo wcześniej, a dokładniej w połowie listopada - mówi dla olsztyn.sport.pl Adam Łopatko, drugi szkoleniowiec Stomilu. - Teraz musiałem jedynie złożyć podpis na umowie.

Łopatko nie chciał zdradzić na jaki okres czasu klub przedłużył z nim kontrakt. - Mogę powiedzieć, że moje warunki są teraz lepsze niż te, które miałem, gdy po raz pierwszy byłem asystentem - podkreśla. - Choć naturalnie różnią się od tych, kiedy pracowałem w Stomilu na stanowisku głównego trenera. W rozmowach z prezesem klubu Robertem Kiłdanowiczem udało osiągnąć się kompromis. Nie miał wielu uwag co do tego, jak wykonuję swoje obowiązki.

Co więcej, Adam Łopatko uda się teraz na staż trenerski. Pojedzie do klubu FC Dordrecht, który obecnie występuje w Eredivisie (najwyższa klasa rozgrywkowa w Holandii). Zespół ten aktualnie znajduje się na ostatnim miejscu w tabeli ze skromnym dorobkiem siedmiu punktów. Wcześniej asystent Jabłońskiego uczestniczył już w podobnych projektach. - Trzy razy byłem na stażu w niemieckim Hanowerze 96 [Bundesliga - red.] - przypomina Łopatko. - Za każdym razem mój pobyt trwał około miesiąca. Tym razem będzie trochę krócej [5-10 stycznia - red.].

Drugiemu trenerowi OKS-u towarzyszył będzie główny szkoleniowiec Drwęcy Nowe Miasto Lubawskie Piotr Zajączkowski. - Nasz wyjazd doszedł do skutku w dużej mierze dzięki Filipowi Kurto, który pochodzi z Olsztyna i występuje w FC Dordrecht na pozycji bramkarza - wyjaśnia Łopatko. - Zaoferował nawet, że gdy już dojedziemy na miejsce, to możemy u niego mieszkać, za co jesteśmy mu bardzo wdzięczni.

Co ciekawe, pomiędzy holenderską drużyną a Stomilem, można dostrzec kilka podobieństw. - Dordrecht ma niewielki budżet, a ponadto balansuje na granicy ekstraklasy i jej zaplecza - opisuje Adam Łopatko. - To stan, w jakim Stomil może być za kilka sezonów.

Staż będzie polegał głównie na obserwacji treningów i nagrywaniu materiałów, których szkoleniowcy będą później mogli użyć podczas własnej pracy. - Jestem ciekaw szczególnie tego, jakie w holenderskich klubach są proporcje wychowanków do zawodników z zewnątrz - zdradza Łopatko. - Na pewno zapytam Filipa o jego zdanie nt. futbolu w tym kraju. Gra tam nie od dziś, więc na pewno wie więcej od nas.

Więcej o piłkarzach Stomilu czytaj na olsztyn.sport.pl.