Sport.pl

Czego piłkarze Stomilu zazdroszczą najbliższemu rywalowi?

Najbliższy rywal Stomilu trenuje w warunkach, o jakich piłkarze z Olsztyna mogą na razie tylko pomarzyć. - W sobotę lecimy na dwutygodniowy obóz do Turcji - mówi Zbigniew Kaczmarek, szkoleniowiec Wigier Suwałki.
Wiadomość o tym, że środowy mecz kontrolny z suwalskim zespołem ostatecznie się odbędzie, został w Stomilu przyjęty z dużą ulgą. - To dla nas bardzo dobra wiadomość - nie ukrywa Adam Łopatko, drugi trener olsztynian. - Do tej pory pracowaliśmy tylko nad motoryką, więc sparing będzie dla zawodników oderwaniem od lekkiego marazmu. Wreszcie będą mogli rywalizować z konkretnym przeciwnikiem i przekonać się, na jakim są etapie przygotowań.

Podopieczni trenera Mirosława Jabłońskiego musieli pogodzić się z odwołaniem dwóch poprzednich sparingów - z trzecioligowym Świtem Nowy Dwór Mazowiecki oraz drugoligowym Zniczem Pruszków. Jak informowaliśmy na olsztyn.sport.pl, to efekt złej sytuacji finansowej OKS-u oraz braku środków na codzienne funkcjonowanie drużyny.

- Nie rozmawiałem jeszcze z Mirosławem Jabłońskim o tym, jak rozłożymy obciążenia treningowe - podkreśla Łopatko. - Do tej pory zawodnicy mieli szlifować wytrzymałość tlenową, ale przeciwko Wigrom będziemy musieli wprowadzić elementy taktyki. Podobnie będzie z Olimpią Grudziądz [sparing w sobotę - red.]. Oba zespoły to nasi ligowi przeciwnicy, więc powinniśmy przećwiczyć różne warianty.

Stomil w przerwie zimowej jak dotąd rozegrał tylko dwa sparingi. W ostatnią środę stycznia sprawdził swoją formę na tle trzecioligowej Drwęcy Nowe Miasto Lubawskie, z którą zremisował na Dajtkach 1:1. Takim samym wynikiem zakończyło się starcie z Arką, które trzy dni później odbyło się w Gdyni.

Piłkarze z Olsztyna mogą pozazdrościć rywalom z Wigier Suwałki warunków, w jakich przygotowują się do rundy wiosennej. Mają za sobą już siedem spotkań kontrolnych oraz jedno zgrupowanie. Na uwagę zasługuje przede wszystkim fakt, że pokonali ekstraklasową Jagiellonię Białystok 1:0.

- Przebywaliśmy na obozie w Mariampolu na Litwie [od 31 stycznia do 7 lutego - red.] - mówi Zbigniew Kaczmarek, obecny trener beniaminka z Suwałk. - Bardzo cieszy mnie to, że zespół ciężko pracuje. To dobrze rokuje na przyszłość.

Adam Łopatko nie ukrywa, że dokładnie śledzi przygotowania suwalszczan do sezonu. - Ich klub zadbał o bardzo dobre warunki pracy - zaznacza asystent Mirosława Jabłońskiego. - W tej kwestii są o trzy epoki przed nami.

- W sobotę lecimy na dwutygodniowy obóz do Turcji - dodaje Kaczmarek. - Będzie to finałowy etap naszych przygotowań do rundy rewanżowej.

Tam na Wigry czekają doborowi sparingpartnerzy, jak Karpaty Lwów z ukraińskiej ekstraklasy czy Terek Grozny z najwyższej klasy rozgrywkowej w Rosji.

Przypomnijmy, że Zbigniew Kaczmarek w latach 2010-2013 prowadził OKS. - Znam aktualne problemy mojego byłego klubu - podkreśla szkoleniowiec. - Nie ukrywam, że bardzo mnie smucą. Nikt nie chce upadku Stomilu. Szkoda by było mojej oraz Mirosława Jabłońskiego pracy na rzecz tego klubu.

Mecz pomiędzy Stomilem a Wigrami rozpocznie się w tę środę o godz. 13 w Bartoszycach.

Więcej o piłkarzach Stomilu czytaj na olsztyn.sport.pl.

Więcej o: