Sport.pl

Stomil odpowiada na oświadczenie byłego sponsora. Zobacz ZDJĘCIA

Waldemar Bargiel
17.02.2015 , aktualizacja: 17.02.2015 18:39
A A A
Oświadczenie Roberta Kiłdanowicza, prezesa pierwszoligowego Stomilu Olsztyn (str. 1)

Oświadczenie Roberta Kiłdanowicza, prezesa pierwszoligowego Stomilu Olsztyn (str. 1) (stomilolsztyn.com)

Władze pierwszoligowego klubu z Olsztyna ustosunkowały się do oświadczenia, które w poniedziałek rozesłała do mediów spółka Libra Project 2.
Były już sponsor Stomilu (spółka Libra wybudowała Galerię Warmińską) w swoim oświadczeniu potwierdził, że powodem zakończenia współpracy były "niejasne i niepokojące naszą spółkę działania finansowo-księgowe klubu". Okazało się też, że nie zostało spełnione życzenie sponsora wobec klubu, by przekazywane środki przeznaczano zarówno na regularną wypłatę pensji piłkarzom, jak i finansowanie szkolenia młodzików, zakup potrzebnego im sprzętu oraz strojów. "Dlatego niezrozumiałe dla nas jest to, że piłkarze mają zaległe pensje i zaprzestali oni treningów - czytamy w piśmie. - Przystępując do sponsorowania klubu, naszą intencją i założeniem było m.in. zadbanie o to, by młodzicy nie ponosili kosztów szkolenia i nie musieli za własne pieniądze kupować strojów i sprzętu". Ponadto Libra Project 2 zaznaczyła, że w ostatnim czasie dotarło do niej pismo z urzędu skarbowego informujące o tym, że od lipca 2014 roku klub nie odprowadzał należnych podatków. "Jest to dla nas niezrozumiałe, ponieważ w tym czasie klub otrzymywał należne pieniądze i dysponował środkami finansowymi" - napisano w oświadczeniu.

Zaledwie dzień później do pisma wydanego przez spółkę ustosunkował się Robert Kiłdanowicz, prezes Stomilu (treść oświadczenia na zdjęciach). Więcej o losach Stomilu czytaj na olsztyn.sport.pl.

Zobacz więcej na temat:

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX