W słabym Stomilu najlepszy był Machulenko [OCENY]

W sobotę piłkarze Stomilu przegrali na wyjeździe z Arką Gdynia aż 1:4. Po zakończeniu spotkania postanowiliśmy ocenić grę każdego z olsztyńskich zawodników.
Olsztynianie zdołali odpowiedzieć tylko bramką Ukraińca Romana Machulenko. Jak się potem okazało, było to trafienie na otarcie łez (relację z meczu czytaj tu Osiem minut wstrząsnęło piłkarzami Stomilu).

Piotr Skiba

Bramkarz OKS-u przy pięknym golu z dystansu Michała Renusza nie miał nic do powiedzenia. Przy pozostałych trzech mógł się lepiej ustawić, ale większą odpowiedzialność za straty ponosi defensywa. W niektórych interwentach Skiba pokazywał duże umiejętności, ale ogólnie to nie był jego mecz.

Ocena: 3-

Janusz Bucholc

Gra kapitana, tak jak całej obrony Stomilu była bardzo nierówna. Potrafił dobrze włączać się w akcje ofensywne swojej drużyny, ale też notował wpadki. Tak było przy pierwszej bramce Michała Nalepy dla Arki, kiedy to strata Bucholca rozpoczęła akcję gospodarzy.

Ocena: 3-

Witalij Berezowskij

Był chyba najlepiej grającym zawodnikiem z formacji defensywnej biało-niebieskich. Przy straconych bramkach oczywiście miał swój udział, ale nie robił rażących błędów indywidualnych. Po raz kolejny pokazał, że jest ważnym elementem w obronie Stomilu.

Ocena: 3

Arkadiusz Czarnecki

Bardzo słaby występ Czarneckiego. Piłkarz dysponujący dobrymi warunkami fizycznymi nie nadążał za szybkimi skrzydłowymi Arki Gdynia. Wielokrotnie był ogrywany przez nich w bardzo prosty sposób. Przy bramce na 0:2 dla gdynian stracił futbolówkę blisko pola karnego, co nie powinno się zdarzać piłkarzowi, który jeszcze tydzień temu był najlepszym defensorem w starciu z Bytovią (OKS wygrał 2:0).

Ocena: 2

Tomasz Wełna

Chaotyczny w poczynaniach w ofensywie. Często w okolicach pola karnego Arki nie potrafił dobrze dośrodkować, co kończyło się stratami piłki i pozwalało gdynianom wyprowadzać szybkie kontry. Gra w obronie też pozostawiała wiele do życzenia. Nie upilnował Marcusa da Silvy przy golu na 0:4 dla Arki, który z łatwością umieścił piłkę w siatce.

Ocena: 2+

Dawid Szymonowicz

Kolejny udany występ 19-letniego wychowanka OKS-u. Szymonowicz dużo pracował w środku pola. Miał kilka ważnych odbiorów i przerywał wiele ataków gospodarzy. Często swoimi podaniami rozpoczynał akcje Stomilu. Wyróżniał się imponującym jak na swój wiek spokojem i dobrym przeglądem pola gry. Jeden z lepszych zawodników biało-niebieskich.

Ocena: 3+

Igor Skoba

Ukrainiec spotkanie w Trójmieście zaczął obiecująco. Jego podania były dokładne, a przerzuty piłki momentami doskonałe. Taka gra środkowego pomocnika skończyła się jednak po kwadransie. Później Skoba zupełnie nie radził sobie z grą w środkowej strefie boiska i słusznie został zmieniony.

Ocena: 2

Roman Machulenko

Najlepszy piłkarz w wyjściowej jedenastce Stomilu. Aktywny z przodu i pracujący w defensywie. To on zdobył gola honorowego dla olsztyńskiej drużyny i był zawodnikiem najczęściej uderzającym na bramkę Arki.

Ocena: 4

Karol Żwir

Piłkarz, który momentami na boisku był niewidoczny. Miał kłopoty z grą w ofensywie, nie pomagał kolegom w obronie i podobnie jak Skoba opuścił boisko po pierwszej połowie.

Ocena: 2

Łukasz Jegliński

Podobnie jak Żwir na boisku pełnił rolę statysty. Dopiero w drugiej połowie wykazywał większą chęć do grania w piłkę. Wypadł lepiej od Żwira, ale do wysokiej oceny dużo mu zabrakło.

Ocena: 2+

Władimir Kowal

Ukraiński napastnik dwoił się i troił, ale z jego starań niewiele wynikało. Trzeba też przyznać, że rzadko dostawał piłki od swoich kolegów z drużyny. Otrzymał za to czwartą żółtą kartkę w tym sezonie i z tego powodu nie będzie mógł wystąpić w kolejnym meczu, z Pogonią Siedlce.

Ocena: 3-

Piotr Głowacki

Bardzo dobra zmiana młodszego z braci Głowackich. Skrzydłowy Stomilu wprowadził dużo ożywienia w grze swojej ekipy. Miał "parcie" na bramkę, pomysł na grę w ofensywie i napsuł sporo krwi defensorom z Gdyni.

Ocena: 4

Paweł Łukasik

Podobnie jak Głowacki dał dużo drużynie po wejściu na boisko. Zagrał otwierające podanie do zdobywcy bramki Machulenki. Umiejętnie zastawiał się i przepychał z obrońcami Arki robiąc miejsce kolegom z formacji ofensywnej.

Ocena: 3+

Łukasz Jamróz

Grał tylko osiem minut, a to za krótko, by móc ocenić jego występ.

Więcej o meczu Arka Gdynia - Stomil czytaj na olsztyn.sport.pl.