Jupitery bliżej stadionu w Olsztynie. Wkroczył ciężki sprzęt

Od wtorku trwają prace związane z instalacją masztów oświetleniowych na obiekcie przy alei Piłsudskiego. Bez nich piłkarze Stomilu od przyszłego sezonu nie mogliby rozgrywać u siebie ligowych meczów.
Na początek ciężkie maszyny zaczęły burzyć Łuk Biało-Niebieski, czyli trybunę zazwyczaj zajmowaną przez najzagorzalszych fanów OKS. Co więcej, w grunt wbito już także wzmocnienie pod pierwszy z czterech masztów oświetleniowych. Czasu na ukończenie inwestycji nie zostało wiele. Olsztyńska firma Budoprzem, która wygrała przetarg warty 3,8 mln zł, zobowiązała się wykonać zlecenie w ciągu 100 dni od podpisania umowy. Licząc od czwartku, zostały jej zaledwie 64 doby.

Przypomnijmy, że pierwotnie jupitery miały powstać na olsztyńskim stadionie do końca maja, ale władze Stomilu wystąpiły do Polskiego Związku Piłki Nożnej o przedłużenie terminu zakończenia inwestycji aż do momentu rozpoczęcia kolejnych rozgrywek na zapleczu ekstraklasy.

W związku z charakterem i rozległością prowadzonych prac okazało się, że w ich trakcie nie będą mogły być rozgrywane ligowe mecze. W efekcie piłkarze z Olsztyna w rundzie wiosennej rozegrali przy Piłsudskiego zaledwie dwa spotkania - z Bytovią Bytów 2:0 i Pogonią Siedlce 3:2. Kolejny, z Widzewem Łódź (28 marca, godz. 19), jak i pozostałe, w których wystąpią w roli gospodarzy, będą się odbywały na obiekcie w Ostródzie.

Więcej o piłkarzach Stomilu czytaj na olsztyn.sport.pl.