W Stomilu szykuje się rewolucja. Trener zmienia taktykę

Przed piłkarzami OKS jeden z najtrudniejszych meczów w sezonie. Na stadionie w Ostródzie podejmą Zagłębie Lubin, głównego kandydata do gry w ekstraklasie. - Po cichu liczę, że przeciwnicy trochę nas zlekceważą - mówi Mirosław Jabłoński, trener olsztynian.
Ubiegłotygodniowa porażka z Widzewem Łódź 1:3 pokazała, że forma zespołu z Olsztyna jest bardzo nierówna. Biało-niebiescy w rundzie wiosennej dobre występy (dwa zwycięstwa, dwie przegrane) przeplatają z takimi, o których chcieliby jak najszybciej zapomnieć. Mirosław Jabłoński ma pewien pomysł, jak temu zaradzić.

- Jesienią polegaliśmy na wewnętrznym optymizmie oraz solidnej obronie - mówi szkoleniowiec Stomilu. - Obecnie staramy się wypracować inny system. Od teraz naszym atutem ma być gra w środku pola i dokładne budowanie akcji.

Co o nowej taktyce sądzą sami zawodnicy? - Już same zajęcia zespołu wyglądają nieco inaczej - przyznaje Arkadiusz Czarnecki, obrońca Stomilu. - Przykładamy większą wagę do utrzymywania się przy piłce. Taki styl gry powinien być ładniejszy dla oka.

Nikt nie ukrywa, że to niespodziewana przegrana z łodzianami wymusiła zmiany. - Za głęboko cofnęliśmy się do obrony - analizuje Jabłoński przyczyny porażki z Widzewem. - Mieliśmy przez to problemy z wyprowadzaniem kontr. Po przerwie chcieliśmy zagrać odważniej, ale odległości między poszczególnymi zawodnikami się powiększyły i zaczęliśmy tracić bramki. Nie możemy popełniać takich błędów w sobotę, ponieważ Zagłębie bez skrupułów je wykorzysta.

Szkoleniowiec olsztynian nie ma wątpliwości, że ekipa z Lubina postawi im trudne warunki. - To najlepszy zespół pierwszej ligi pod względem kadrowym i nie przez przypadek jest liderem tabeli - podkreśla trener. - Prawdopodobieństwo, że skarcą nas za luki w obronie, jest bardzo wysokie. Dlatego chciałbym, żebyśmy utrzymywali się przy piłce.

Klasyfikacja czołowych strzelców zaplecza ekstraklasy jest potwierdzeniem siły ofensywnej "Miedziowych". Trzecie miejsce pod tym względem w lidze zajmuje pomocnik lubinian Aleksander Kwiek (9 bramek). Równie dobrym dorobkiem mogą pochwalić się Arkadiusz Woźniak (7), Michał Papadopulos (6) czy Łukasz Piątek (5). - Zagłębie na pewno nie będzie grać z nami tak jak Widzew - tłumaczy Czarnecki. - Nie możemy zbyt głęboko się cofnąć. Powinniśmy wyjść wyżej, czyli do środkowej strefy boiska, i grać konsekwentnie.

Mirosławowi Jabłońskiemu sen z powiek spędza postawa olsztyńskiej defensywy, która jesienią była wielkim atutem drużyny. Wiosną w czterech dotychczasowych meczach olsztynianie stracili aż 9 z 26 goli. - Rzeczywiście to mnie martwi - przyznaje trener Stomilu. - Witalij Berezowskij, który do tej pory był liderem obrony i ją scalał, teraz nie jest sobą. Ostatnio widzę w jego poczynaniach większą nerwowość, a to przenosi się na pozostałych zawodników.

Wiele do życzenia pozostawia także postawa pomocników OKS. - Piłkarze tej formacji grają zbyt daleko od rywali, przez co dają im dużo swobody - analizuje szkoleniowiec Jabłoński. - Z Zagłębiem tak być nie może. Po cichu liczę, że przeciwnicy trochę nas zlekceważą.

Mimo że Ślązacy są na szczycie tabeli, to po piętach depczą im Wisła Płock i Termalica Nieciecza. - Te trzy ekipy będą walczyły o awans, ale jeśli jedna z nich zaliczy potknięcie, to może przestać się liczyć - uważa Jabłoński.

W sobotę w składzie biało-niebieskich z powodu kontuzji zabraknie pomocników Igora Skoby, Irakliego Meskhii, napastnika Pawła Łukasika oraz obrońcy Tomasza Wełnickiego. Pod znakiem zapytania stoi występ także napastnika Wołodymira Kowala i bramkarza Piotra Skiby.

Początek meczu pomiędzy Stomilem a Zagłębiem Lubin zaplanowano na stadionie w Ostródzie, w sobotę o godz. 14.30. Transmisję na żywo przeprowadzi stacja telewizyjna Orange Sport.

Spotkania 24. kolejki

- sobota: Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Arka Gdynia (godz. 11.45, transmisja w Orange Sport), Wisła Płock - Dolcan Ząbki (13), Bytovia Bytów - Olimpia Grudziądz (14), Stomil Olsztyn - Zagłębie Lubin (14.30, w Orange Sport), Flota Świnoujście - GKS Tychy, Miedź Legnica - Widzew Łódź (15), Chojniczanka Chojnice - Sandecja Nowy Sącz, Pogoń Siedlce - Chrobry Głogów (16), Wigry Suwałki - GKS Katowice (17).

I LIGA

1. Zagłębie Lubin234836:18
2. Wisła Płock234734:17
3. Termalica Nieciecza234740:18
4. Stomil Olsztyn233630:26
5. Olimpia Grudziądz233630:26
6. Dolcan Ząbki233529:25
7. Arka Gdynia233431:28
8. Chojniczanka Chojnice233230:23
9. GKS Katowice233130:28
10. Flota Świnoujście233023:20
11. Miedź Legnica232929:31
12. Sandecja Nowy Sącz232932:38
13. Wigry Suwałki232821:27
14. Chrobry Głogów232427:37
15. Bytovia Bytów232326:34
16. GKS Tychy232119:37
17. Pogoń Siedlce231719:33
18. Widzew Łódź231316:36
Więcej o piłkarzach Stomilu czytaj na olsztyn.sport.pl.