Stomil gra z Dolcanem. Pożegnalny mecz dla Ukraińców?

W przedostatnim w tym sezonie meczu przed własną publicznością piłkarze OKS podejmą Dolcan Ząbki. - Dla Kowala i Maczułenki będzie to najprawdopodobniej pożegnalny występ w barwach Stomilu - mówi Mirosław Jabłoński, trener olsztynian.
Spotkanie zaplanowane na stadionie w Ostródzie będzie także okazją do zrehabilitowania się za środową porażkę w Chojnicach 3:4. - Po zdobyciu dwóch bramek wydawało nam się, że zwyciężymy [prowadzili 2:1]. Graliśmy wysoko i bardzo śmiało, ale to się na nas zemściło - mówi Michał Trzeciakiewicz, pomocnik Stomilu.

Olsztynianie już wcześniej zapewnili sobie utrzymanie na zapleczu ekstraklasy i nic dziwnego, że trener Mirosław Jabłoński odważnie rotuje składem. - W Chojnicach wystąpiliśmy bez pięciu piłkarzy, którzy grali np. z GKS-em Katowice [Kowal, Maczułenko, Jegliński, Wełna, Piotr Głowacki] - podkreśla szkoleniowiec. - Musimy testować zawodników, którzy do tej pory nie grali regularnie. Trzeba bowiem myśleć o przyszłym sezonie i zobaczyć, jakie mamy możliwości.

Najbliższy przeciwnik Stomilu w minionej kolejce spisał się nadspodziewanie dobrze. Podopieczni Dariusza Dźwigały ograli u siebie GKS Katowice 2:0. Przerwali tym samym passę trzech spotkań bez punktu. - Po ostatnim gwizdku odczuliśmy ulgę - przyznaje Grzegorz Piesio, w przeszłości gracz OKS-u (2008-2009), teraz pomocnik Dolcanu. - Zaprezentowaliśmy się bardzo solidnie i to nas podbudowało. Tamte porażki były wynikiem zbyt częstych błędów indywidualnych.

Mirosław Jabłoński nie ma wątpliwości, że wspomniane zwycięstwo ząbczan dobrze wróży także sobotniemu widowisku. - Cieszymy się, że Dolcan przełamał swoją chwilową niemoc - zaznacza trener Stomilu. - Ta ekipa ma zarówno lepsze, jak i gorsze momenty.

I dodaje: - Dla Wołodymira Kowala i Romana Maczułenki będzie to najprawdopodobniej pożegnalny występ w barwach Stomilu [Ukraińcy to czołowe postacie w OKS i nie narzekają na brak ofert]. Później będę chciał dawać więcej okazji zawodnikom, którzy w przyszłym sezonie mogą ich zastępować. Swoją szansę, podobnie jak z Chojniczanką, dostaną również wracający po ciężkich kontuzjach Tomasz Wełnicki oraz Irakli Meschia.

Piłkarze Dolcanu doskonale wiedzą, na kogo powinni zwrócić baczną uwagę. - Kowal ostatnio zdobywa bardzo dużo bramek [łącznie ma 11], więc trzeba będzie wyłączyć go z gry - analizuje Grzegorz Piesio. - Z kolei Romanem Maczułenką będą musieli się zająć nasi skrzydłowi. Nie wątpię, że sobie z nim poradzą.

Rozbudzony apetyt na strzelanie goli może mieć też Michał Trzeciakiewicz, który w środę dwukrotnie trafił do siatki Chojniczanki. - Trudno nie cieszyć się z takiego występu - mówi pomocnik Stomilu. - Uważam, że zrobiłem wszystko, co mogłem, by w kolejnym meczu zasłużyć sobie na miejsce w wyjściowej jedenastce.

- Michał to zawodnik, który dysponuje bardzo dobrymi warunkami fizycznymi [dwa metry wzrostu] - podkreśla Piesio. - Natomiast nasz problem tkwi w tym, że jesteśmy dość niskim zespołem. Nie mamy graczy, którzy mogliby wygrać z nim pojedynek główkowy.

Popularny "Trzeci" z takim samym uznaniem wypowiada się o pomocniku Dolcanu. - Grzesiek jest u nich liderem, a większość akcji przechodzi właśnie przez niego - tłumaczy. - Ustawia się pod piłkę i stara się ją rozgrywać. Będziemy musieli także skupić się na napastnikach z Ząbek i zniwelować środek pola.

Goście nie wspominają dobrze ostatniego pojedynku z olsztynianami. W listopadzie na swoim stadionie do 88. minuty prowadzili 2:0, a mimo to OKS doprowadził do remisu 2:2. W samej końcówce bramki zdobyli kolejno Witalij Berezowskij oraz debiutujący wtedy w barwach Stomilu Igor Skoba [w sobotę będzie pauzował za nadmiar żółtych kartek]. - Przegraliśmy wygrany mecz - wspomina Grzegorz Piesio. - Od tamtej pory dużo pracowaliśmy, by takich błędów więcej nie popełniać.

Początek spotkania, które odbędzie się na stadionie w Ostródzie, o godz. 17.

Spotkania 32. kolejki

- sobota: Chrobry Głogów - Arka Gdynia, GKS Katowice - Sandecja Nowy Sącz, Olimpia Grudziądz - GKS Tychy, Stomil Olsztyn - Dolcan Ząbki (wszystkie o godz. 17), Zagłębie Lubin - Widzew Łódź (17.45, transmisja w Orange Sport); - niedziela: Bytovia Bytów - Termalica Bruk-Bet Nieciecza (12.30, w Orange Sport), Pogoń Siedlce - Miedź Legnica (17), Wisła Płock - Chojniczanka Chojnice (18), Wigry Suwałki - Flota Świnoujście 3:0 (walkower).

I LIGA



1. Zagłębie Lubin317052:19
2. Termalica Nieciecza316654:23
3. Wisła Płock316445:21
4. Stomil Olsztyn314742:40
5. Olimpia Grudziądz314640:35
6. Chojniczanka314646:33
7. Dolcan Ząbki314337:36
8. Wigry Suwałki314129:33
9. Arka Gdynia314138:37
10. GKS Katowice314138:41
11. Miedź Legnica314043:40
12. Bytovia Bytów313734:41
13. Chrobry Głogów313637:43
14. Sandecja313337:49
15. GKS Tychy312829:48
16. Pogoń Siedlce312430:51
17. Widzew Łódź312023:53
18. Flota Świnoujście313626:37
Więcej o piłkarzach Stomilu czytaj na olsztyn.sport.pl.