Sport.pl

Piłkarz Stomilu: Musimy wrócić do konsekwentniej gry

- Chciałbym, abyśmy zagrali tak jak w poprzedniej rundzie. Wtedy to cały zespół bronił i szukał swoich szans na strzelenie bramek po przez szybkie kontrataki - mówi Janusz Bucholc, kapitan OKS-u przed sobotnim meczem z Zawiszą Bydgoszcz. Początek o godz. 18.
Po nieudanym początku rundy wiosennej, gdzie OKS zdobył zaledwie siedem punktów w siedmiu meczach, piłkarze pierwszoligowego Stomilu Olsztyn będą chcieli za wszelką cenę odnieść swoje pierwsze zwycięstwo w tym roku. Biało-niebiescy w sobotę przed własną publicznością zmierzy się z Zawiszą Bydgoszcz. Ekipa z województwa kujawsko-pomorskiego wciąż marzy o awansie do ekstraklasy, lecz do prowadzącej Arki Gdynia traci już 11 punktów. Na postawę olsztynian może także wpłynąć informacja z ostatnich dni - list intencyjny z klubem podpisała firma budowlana Budimex, która jest w stanie zagwarantować znaczną część budżetu drużyny na przyszły sezon.

Rozmowa z Januszem Bucholcem, kapitanem Stomilu Olsztyn.

Mateusz Lewandowski: Początek rundy wiosennej nie jest udany w waszym wykonaniu. W ostatniej kolejce przegraliście z Chrobrym Głogów aż 0:3. Jakie widzi pan przyczyny tej porażki?

Janusz Bucholc: - Nie ma co owijać w bawełnę, że był to nasz najsłabszy mecz w tej rundzie. Z drugiej strony, z beznadziejnej gry można również wyciągnąć odpowiednie wnioski. Chcemy poprawić błędy, które popełniliśmy w meczu z Chrobrym i mam nadzieję, że to zaowocuje w naszej najbliższej ligowej konfrontacji.

Z meczu na mecz widać było, że forma zespołu wciąż rośnie. Sparing, który rozegraliście dwa tygodnie temu z Radomiakiem Radom mógł was wybić z odpowiedniego rytmu?

- Nie wyciągałbym daleko idących wniosków, gdyż wszystko cały czas jest w naszych nogach i głowach. Wiemy, w jakim trudnym położeniu znalazł się klub, a okres przygotowawczy wpłynął na naszą obecną formę. Powoli jednak wychodzi z tej sytuacji i w meczu z Zawiszą pokażemy dobry futbol.

W sobotę zmierzycie się przed własną publicznością z Zawiszą Bydgoszcz. W jakich elementach gry Stomil może zatem zagrozić ekipie z Bydgoszczy?

- Stomil musi wrócić do konsekwentnej gry w defensywie. Chciałbym, abyśmy zagrali tak jak w poprzedniej rundzie. Wtedy to cały zespół bronił i szukał swoich szans na strzelenie bramek po przez szybkie kontrataki. Trener ma już ustalony plan na to spotkanie i mamy nadzieję, że on się sprawdzi.

Zawisza przed sezonem miał aspirację na ekstraklasę, lecz sezon zweryfikował ich plany...

- My też mieliśmy inne założenia na ten sezon, lecz z całą pewnością nie był to bój o ekstraklasę. Chcieliśmy zająć wysokie miejsce, a konfrontacja z Zawiszą jest zarówno dla nich, jak i dla nas meczem o przełamanie. Myślę, że to my wyjdziemy z tego zwycięsko.

Początek sobotniego spotkania na stadionie przy al. Piłsudskiego o godz. 18. Bilety w przedsprzedaży: 15 złotych oraz 12 złotych (ulgowe). W dniu meczu: 20 złotych oraz 15 złotych (ulgowe).

I LIGA

1. Arka Gdynia 265346:26
2. Wisła Płock 265239:21
3. Zawisza Bydgoszcz 264246:37
4. Zagłębie Sosnowiec 264041:40
5. Chrobry Głogów 263935:24
6. STOMIL OLSZTYN 263830:31
7. GKS Katowice 263730:30
8. Bytovia Bytów 263636:35
9. Sandecja Nowy Sącz 263538:32
10. GKS Bełchatów 263426:27
11. Miedź Legnica 263331:33
12. Chojniczanka 263130:38
13. Wigry Suwałki 263030:28
14. Pogoń Siedlce 263026:39
15. Olimpia Grudziądz 262926:32
16. Rozwój Katowice 262930:41
17. MKS Kluczbork 262625:45
18. Dolcan Ząbki* 263037:43
*Dolcan Ząbki po rundzie jesiennej wycofał się z rozgrywek

Więcej o: