Prezes Stomilu: Są pieniądze, klub staje na nogi

Mariusz Borkowski, prezes Stomilu Olsztyn

Mariusz Borkowski, prezes Stomilu Olsztyn (PRZEMYSŁAW SKRZYDŁO)

Podczas ostatniej sesji rady miasta Mariusz Borkowski przedstawił raport na temat sytuacji finansowej piłkarskiego klubu, którego większościowym udziałowcem jest gmina Olsztyn
Sprawozdanie obejmuje czas od 15 maja 2015 r. do 30 czerwca 2016 r.

Przychody klubu oszacowano...

... na około 2,1 mln zł. Na tę sumę składają się m.in. dotacje od sponsorów głównych (980 tys. zł), wpływy z biletów (265 tys. zł), pieniądze za promocję miasta w rozgrywkach I ligi (500 tys. zł), czy środki od PZPN za transmisje telewizyjne (135 tys. zł). Pozostałe kwoty to ok. 22 tys. zł z reklam, 65 tys. zł z PZPN-u z tytułu zakładów bukmacherskich i 100 tys. zł z transferów.

Zdecydowanie największą częścią wydatków w kwocie 1,8 mln zł, bo aż 876 tys. zł., stanowią płace, z czego ok. 702 tys. zł to wypłaty dla zawodników i 102 tys. zł dla sztabu szkoleniowego. Część środków Stomil przeznaczył na nagrody (462 tys. zł), koszty meczów wyjazdowych (67 tys. zł), czy organizację meczów u siebie (31 tys. zł).

Główne kwestie nad, jakimi radni i prezes Stomilu Olsztyn skupili się przy okazji środowej sesji rady miasta były jednak środki inwestowane w dzieci i młodzież trenującą w klubie. Władze miasta w kwietniu przekazały bowiem Stomilowi 200 tys. zł, z myślą o szkoleniu i funkcjonowaniu grup młodzieżowych zespołu. - Śmiem twierdzić, że wywiązaliśmy się z tego elementu - mówi Mariusz Borkowski, prezes Stomilu Olsztyn. - Choćby dlatego, że był przygotowany projekt przez miejskie biuro sportu i rekreacji, któremu musieliśmy bardzo dokładnie przedstawiać sprawozdanie. Najpierw musieliśmy rozliczyć się z tego, co zrobiliśmy, a dopiero później mogliśmy otrzymać z tego tytułu pieniądze. Pierwsze środki otrzymaliśmy pod koniec sezonu, więc musieliśmy korzystać z własnych środków, które pozyskiwaliśmy, aby trenerzy grup młodzieżowych dostawali pieniądze i aby młodzież mogła dojeżdżać na mecze.

Prezes Stomilu Olsztyn uważa...

..., że szansą dla OKS jest stworzony przez Polski Związek Piłki Nożnej program o nazwie,,Pro Junior System", promujący finansowo kluby stawiające na młodych piłkarzy wyszkolonych we własnych zespołach. Mariusz Borkowski tłumaczył, że z tego powodu Stomil ściągnął wielu zawodników z roczników 1999-2001, aby w przyszłości stanowili o kadrze pierwszej drużyny.

Na forum poruszony został też temat współpracy z Budimexem, z którym klub podpisał w kwietniu umowę (obowiązującą do 30 czerwca 2018 roku, z możliwością przedłużenia o kolejny rok). Firma, która wybuduje 14,7 kilometrowy odcinek obwodnicy Olsztyna, od kilku lat wspiera sport.

Prezes Borkowski przyznał, że dzięki tej współpracy, sytuacja finansowa Stomilu wreszcie jest stabilna. Dodatkowo udało się pozyskać środki na budowę boiska treningowego, która ma się rozpocząć za kilka dni.

Zdaniem Mariusza Borkowskiego prowadzony przez niego klub mógłby sporo zyskać na reklamach w czasie transmisji meczów I ligi, do których prawa ma telewizja Polsat. Problem w tym, że stacja nie chce realizować meczów na wysłużonym stadionie przy al. Piłsudskiego. Widać to na przykładzie planów transmisji.

- Jeśli chodzi o wpływy z reklam na stadionie, głównie bazowaliśmy na tym, że wpływy osiągniemy dzięki transmisjom w Polsacie. Warunkiem tego jest, że telewizja musi zgłosić mecz Stomilu do swojej transmisji - relacjonuje Borkowski. - Obecnie nie będzie to możliwe ze względu na stan stadionu. Szkoda, bo mamy najwyższą frekwencję, bodajże 87 proc. wypełnienia obiektu. W naszym przypadku jest to tylko jedna trybuna, ale na spotkania OKS przychodzi tyle samo widzów, ile na mecze klubów z nowymi obiektami mogącymi pomieścić 30 tys. widzów.

Stomil ma już koszykarzy

Borkowski na sesji rady miasta wspomniał również o nowo utworzonej sekcji koszykówki i zdradził, że do klubu zgłaszają się przedstawiciele kolejnych dyscyplin: siatkówki i piłki ręcznej. Stomil i Budimex, jak zapewnia prezes olsztynian, pracują także nad lepszymi wizerunkiem klubu poprzez objęcie patronatów domów społecznych i domów dziecka, a także poprzez finansowanie symulatora do leczenia i badania nadpobudliwości.

Najbliższy mecz ligowy Stomil Olsztyn rozegra na wyjeździe z Wisłą Puławy, który zaplanowano 3 września o godz. 18.

Olsztynianie sa obecnie na ósmym miejscu w tabeli I ligi, zaś ich rywale plasują się "oczko" wyżej.

Zobacz także
  • Trener Piotr Wirchanowicz podczas meczu UKS Trójeczka Olsztyn Koszykarze Stomilu już trenują. Będą grać o awans
  • Zawodnicy Stomilu Olsztyn cieszą się po wygranej z Podbeskidziem Bielsko-Biała Stomil Olsztyn wygrał z faworytem po golu w ostatniej chwili
  • Stomil Olsztyn, z nr 88 Rafał Kujawa Stomil Olsztyn efektownie wygrał na wyjeździe