Sport.pl

Stomil w P. Polski. Koszykarze awansowali po dogrywce

Biało-niebiescy pokonali GLKS Nadarzyn 91:84. W regulaminowym czasie gry padł remis 72:72.
- Spodziewaliśmy się łatwiejszej przeprawy - komentuje Tomasz Panewski, zawodnik Stomilu. - GLKS Nadarzyn postawił nam trudne warunki. Graliśmy z młodym, wybieganym zespołem. Ostatecznie jednak górę wzięło nasze doświadczenie.

"Cenny sprawdzian Stomilu"

- Do czwartej kwarty wydawało się, że mamy mecz pod kontrolą - ocenia Piotr Wirchanowicz, trener biało-niebieskich. - Wtedy przeciwnik odrobił straty. Dogrywkę rozstrzygnęliśmy na naszą korzyść dzięki doświadczeniu zawodników. Był to dla nas bardzo cenny sprawdzian. Pokazał on, jak wiele mamy do poprawienia w niektórych elementach.

Podopieczni Piotra Wirchanowicza następny mecz w Pucharze Polski zagrają 7 grudnia.

Przed koszykarską sekcją OKS pracowity weekend. W sobotę o godz. 16:30 zagrają we własnej hali z Batem Sierakowice. Dzień później olsztynian czeka wyjazdowa potyczka z GAMA SKS Starogard Gdański. Początek meczu o godz. 10.

Weekendowi rywale Stomilu wygrali po jednym meczu w pomorskiej grupie III ligi. Niepokonani olsztynianie są faworytami obydwu konfrontacji.

Trener OKS zapowiada rotacje w składzie

- Lepiej byłoby grać trzy mecze w większym odstępie czasowym niż cztery dni, ale taki jest terminarz i nie mamy na to wpływu - mówi Piotr Wirchanowicz. - Przed nami duży wysiłek fizyczny w weekend i dlatego należy dokonać większej rotacji w składzie. Niektórzy muszą zagrać więcej, natomiast inni trochę dłużej posiedzą na ławce rezerwowych.

- Przed nami intensywny okres - dodaje Tomasz Panewski. - Cieszę się jednak z takiego układu. Gramy w III lidze, żeby awansować o klasę wyżej. Aby tak się stało, musimy zakwalifikować się do turnieju barażowego, gdzie trzeba zagrać trzy spotkania w jeden weekend. Mecze w Olsztynie, Starogardzie Gdańskim, ale także pucharowa potyczka w Nadarzynie pokaże nam, jak na tę chwilę jesteśmy do takich baraży przygotowani.

GLKS Nadarzyn - Stomil Olsztyn 84:91 po dogrywce (15:18, 19:23, 18:16, 20:15, 12:19)

GLKS: Przemysław Kuźkow 30, Maciej Czemerys 26, Tymoteusz Perka 10, Marcin Herczyk 7, Jakub Chadaj 5, Bartosz Proczek 2, Łukasz Kiełek 2, Rafał Plaskota 2, Karol Zioło

Stomil: Rafał Chudzik 24, Wojciech Glabas 23, Tomasz Panewski 18, Tomasz Sosnowik 13, Wiktor Specyalski 5, Jarosław Andrusiewicz 4, Artur Bednarczyk 4, Marcin Włodarczyk, Bartłomiej Reszka

Więcej o: