Stomil Olsztyn kończy rok meczem z liderem I ligi

Biało-niebiescy podejmą w sobotę na własnym boisku Chojniczankę Chojnice.
Chojniczanka jest jedną z rewelacji tego sezonu zaplecza ekstraklasy. Drużyna, która w poprzednim sezonie zajął dwunaste miejsce w I lidze, aktualnie przewodzi stawce. Zespół z Chojnic jeszcze u siebie nie przegrał, zaś w całym sezonie poniósł tylko jedną porażkę (0:2 z Miedzią Legnica w VII kolejce).

Mecze lidera gwarantują grad bramek

Spotkania z udziałem Chojniczanki są atrakcyjne dla obserwatorów, bowiem do tej pory w 18 meczach padło aż 55 goli. Szczególnie efektowne są mecze w Chojnicach, w których padło już 37 bramek.

Ostatni mecz Chojniczanki ze Stomilem także obfitował w wiele goli, podczas którego OKS przegrał 6 sierpnia 4:5.

Biało-niebiescy szczególnie powinni uważać na ofensywny tercet: Paweł Zawistowski - Andrzej Rybski - Jakub Biskup. Strzelili oni łącznie 16 goli w lidze. Ten ostatni w meczu ze Stomilem popisał się hat-trickiem.

- Spodziewam się trudnego meczu, ale nie tak szalonego jak ten, w którym wygraliśmy 5:4 - ocenia Jakub Biskup, pomocnik Chojniczanki. - Na tamten wynik złożył się przede wszystkim brak zgrania w obronie obydwu zespołów. W Olsztynie pójdzie nam ze Stomilem znacznie ciężej, bo u siebie są bardzo niebezpieczni.

Chojniczanka nie myśli o ekstraklasie

Dobra postawa Chojniczanki nie umknęła uwadze klubom z ekstraklasy. Trenujący klub Maciej Bartoszek odszedł 9 listopada do Korony Kielce. Miejsce Bartoszka zajął Brazylijczyk Hermes, swego czasu podejrzewany w ustawianie meczów Korony Kielce (ówczesny pracodawca Hermesa) w sezonie 2003/2004. Kto wie, czy w lipcu klub z Chojnic nie podąży drogą swojego byłego już trenera. W Chojnicach na razie jednak tonują nastroje. - W tym momencie nie myślimy o awansie - mówi Jakub Biskup. - Po zakończeniu rundy usiądziemy do rozmów z władzami klubu i ustalimy, co będzie celem na rundę wiosenną.

O zupełnie inne cele grają natomiast piłkarze Stomilu. Klub ma tylko trzy punkty nad strefą spadkową. Konkurenci w grze o utrzymanie mają jednak do rozegrania zaległe mecze.

- Na analizę i podsumowanie tej rundy przyjdzie jeszcze czas - mówi Grzegorz Lech, pomocnik Stomilu. - Został nam jeszcze jeden mecz do rozegrania. Chojniczanka to trudny przeciwnik, który ostatnio nie przegrywa. My też mamy jednak swoje atuty. Przed własną publicznością jesteśmy bardzo trudnym rywalem.

Sobotnie spotkanie poprowadzi Rafał Rokosz. W swojej karierze sędzia ten prowadził sześć meczów z udziałem Stomilu Olsztyn.

Tabela I ligi

1. Chojniczanka Chojnice 183533-22
2. GKS Katowice 183221-12
3. Zagłębie Sosnowiec 183031-25
4. Pogoń Siedlce 182916-17
5. Sandecja Nowy Sącz 172719-13
6. Miedź Legnica 182723-12
7. Wigry Suwałki 182627-25
8. Górnik Zabrze 182424-20
9. Bytovia Bytów 182423-23
10. Chrobry Głogów 182329-29
11. Podbeskidzie Bielsko-Biała 182218-19
12. STOMIL OLSZTYN 182122-17
13. Olimpia Grudziądz 172124-24
14. Stal Mielec 172016-25
15. Wisła Puławy 181922-31
16. Znicz Pruszków 171813-23
17. GKS Tychy 181717-26
18. MKS Kluczbork 181215-30
Stadion w Olsztynie (al. Piłsudskiego 69a), 26 listopada, godz. 13:30. Bilety w przedsprzedaży: 12 zł (ulgowy) i 15 zł. W dniu meczu odpowiednio: 15 i 20 zł.